otworzyłem oczy z chaosu wyłoniło się niebo pierwsza gwiazda powiodła ku przeszłości romantyczność dodała mi skrzydeł poezja otworzyła świat wszedłem jak niedźwiedź na salony z ciemnej strony księżyca upijam się słowem…
Utwory
żonie biegniesz rozpraszając mgły wschodzące słońce oblewa purpurą kwiaty całują stopy w dłoniach złoty klucz wyciągam ręce odnajdujesz drogę do serca klucz otwiera niebo rozpływamy się w błękicie
pomiędzy snem a czuwaniem urodził się ból jak perła łza miłości - o świcie
Francuzki ponoć z miłości słyną, uczą się kochać, nim się rozwiną. Jeszcze nie kwiaty - pączki dopiero a już teorię z praktyką dzielą. Kiedy Francuzka szepcze do ucha, to jakbyś dźwięków muzyki słuchał. Uwodzą niczym syre…
zagubiona w czasie wciąż nie mogłaś pozbierać rozsypanych gruszek mówił:"nigdy cię nie zostawię" odszedł zabierając marzenia pozostał tylko połamany latawiec oszukana zamknęłaś w zawiedzionym sercu czarodzieja i dziewczyn…
na samochodzie słowa prorocze zdały się wtedy całkiem urocze lecz jak prawdziwe były to słowa z chłopa została tylko połowa w dzień dla gotówki nocą dla chleba właśnie trafiłeś bracie do nieba więc nie narzekaj że bolą koś…
śmiejesz się lecz w kącikach warg ciągle mieszka smutek zamyślone oczy nie potrafią przebić się przez kurtynę niepewności pomiędzy sensem a spełnieniem jest zagubiona dziewczynka pragniesz przejść na drugą stronę lust…
stojąc pomiędzy nie dostrzegasz tego co jest pośrodku szukasz klucza do szafy nie uratujesz narnii gdy twoje królestwo upada spójrz pod nogi ziemia wysycha tworząc pustynię czas uderzyć w skałę
sny o przyszłości rozbijają się niczym fale pozostaje tylko mgiełka dzwoni zegarek życie wychodzi naprzeciw mycie śniadanie kanapki zamykasz przeszłość na przystanku człowiek z butelką w kieszeni pochyla się nad pete…
wchłonęliśmy siebie jak ziemia wodę każdą cząsteczką spragnionego ciała pogrążone w letargu komórki eksplodowały życiem zapachniało namiętnością zbudzone zmysły zapłodniły serca pozwoliliśmy dłoniom kreślić ścieżki pożąd…
życie to droga na niej belki ciernie kamienie i ogrody pełne kwiatów nie omijaj przeszkód pokonuj z podniesionym czołem troski i kłopoty to chleb codzienny jakie ziarno zasiejesz takie wyda plony bądź cierpliwy jak syzy…
żonie dłonie wypełnione namiętnością włosy pachnące wrzosem skóra o smaku marzeń usta w kolorze pożądania w oczach zaplątany wszechświat głębia miłości i wieczność
cel wędrówki znasz ja nie wiem gdzie się kończy las co znajdę tam za myśli mgłą jakie marzenia jaki ląd więc prowadź mnie przez morze róż ciernisty szlak i łany zbóż przez śmiech i płacz i zapach bzów miłości żar i zdrady…
zaplątany w gałęziach smutek spływa łzami okaleczone gniazda świecą pustką bezduszna mgła połyka resztki zieleni pod butami umierają ostatnie liście życie uleciało z krzykiem dzikich gęsi jestem nagi jak drzewo…
pochylone krzyże prostują swoje ramiona liście otulają groby barwnym kobiercem modlitwy niczym petycje wędrują do nieba znicze wypalają się jak ludzkie losy w świetle świec ożywają zapomniane twarze przysłonięte ws…
odpłynąć w dal z wiosennym wiatrem odpłynąć tam gdzie nie ma burz zamieszkać z tobą w małej chatce w dolinie róż na łące wśród pachnących kwiatów w morzu kwitnących miękkich fal tańczyć od świtu aż do zmierzchu słoneczny…
rudy kasztan pozostawiony na przystanku niczym rozwód ze szczęściem kolorowe liście jak motyle odchodząc do swojego nieba przypominają o przemijaniu pomiędzy zielenią i złotem słońcem i deszczem znajduję piękno i brzyd…
tęsknota drąży duszę po drugiej stronie jest raj spoglądam na ptaki bez grzechu wzbijają się w przestworza w chwili niewinności poczułem dłoń na sercu mogłem latać czasem słyszę szept anioł - a może wiatr serce…
piękna niczym róża ciało jędrne gładkie piersi pierwsza klasa takie na okładkę sutki jak rubiny spod bluzki się śmieją na ich widok faceci zwykle baranieją mruczą jak niedźwiedzie kiedy miód poczują oczy im mętnieją i mózg…
zaszum mnie liśćmi w tęczowych kolorach otul muzyką jesiennego wiatru z szelestem lato babie pożegnamy w kieszeni kasztan zostawię na szczęście pożegnam buki i płonące klony wierzbie rozczeszę potargane włosy żurawiom komp…