Przejdź do treści
I
ibis49

ibis49

WrocławW serwisie od 2011

Jestem prezesem Stowarzyszenia Klubu Abstynenta,cenię przyjaźń,ciszę,staram się być uczciwy.

Utwory (ibis49)

Nagrania: 18 · Interpretacje tekstów autora

Zobacz nagrania →

jeszcze lato a jesieni malujecie obrazy jeszcze lato więc dlaczego macie jesień na twarzy róże wabią zapachem w ogrodzie łany zboża kołyszą się w polu lato w pełni zielonym obrazem woła weź mnie i chodźmy pospołu zwie…

pieskie życie

Inne

muza w polskę wyjechała wena także urlop wzięła puste łóżko mi zostało i ziółeczka na wzburzenia brak natchnienia i miłości jak bez tego żyć kochani chyba palnę sobie w czerep takie życie jest do bani albo kupię sobie…

czas nie ubiera się w rozważania prześlizguje się przez życie z zimną obojętnością zostawiając nagą prawdę maski zakładamy sami mieniąc się panami świata podcinamy gałąź na której siedzimy to nie my rozdajemy kar…

liść

O życiu

spłynął niczym Boska łza nasączona nadzieją nie mówi wrócę jednak odradza się z każdym uśmiechem wiosny porwał go nurt dziko rwącej rzeki czy odnajdzie swoją przystań

próba ognia

Inne

księżyc w pełni na niebie noc igraszek serwuje a ja biedny samotnie z workiem potrzeb wędruję bardzo ciężki to bagaż diany krążą po lesie w ogniu pokus mnie stawiasz wiatr zapach grzechu niesie gryzę palce do bólu m…

piszesz że motyl rozpostarł skrzydła budząc kobietę uwięzioną w skale uwolnione uczucia przerwały tamę zwątpienia burząc mur dały ci klucz do różanego ogrodu w którym zakwita miłość czy mógł sprawić to jeden poca…

ukłułaś mnie tęsknotą ale czy róża bez kolców byłaby różą twoje milczenie wypala dziurę w pewności samotność maluje bezkształtne obrazy abstrakcją nie wypełnię pustych dłoni wspomnieniami można karmić nadzieję…

duszą i sercem

Inne

jeśli chcesz pisać patrz kolorami szeroko otwarte miej oczy rozmawiaj z lasem niebem gwiazdami poznaj rozkosze nocy zanurz się w życie jak w morską głębię dotknij spraw ważnych i błahych piór które gubią młode gołębie i…

warkot silnika obezwładnia umysł w dusznym autobusie myśli obracają się w próchno dziurawy asfalt policzył wszystkie zęby a śniadanie przerobił na papkę radość że zaraz zamknę ciebie w objęciach z serca spłynęła do…

jak klejnoty w królewskiej koronie pośród łąk kwiecistych i lasów trwacie dumnie wichrami smagane nie zwarzając na upływ czasu i choć zabrzmi trochę dziecinnie lecz ja wierzę pisząc te słowa że jesteście śpiącymi bogami…

czasem chcę krzyknąć szlag by to trafił pieprzone życie niech diabli biorą Ty Panie z nieba tylko się gapisz zamiast być tarczą mieczem ostoją ustawiasz kukły na scenie życia każda ma swoją odegrać rolę a Ty z…

138 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie