Przejdź do treści
K

kaja-maja

lodzW serwisie od 2008

Utwory (kaja-maja)

Nagrania: 20 · Interpretacje tekstów autora

Zobacz nagrania →

jak w upalny dzień wiatru się pragnie tak do miłości pragnę ciebie tchnieniem oddechu do namiętności więcej jak się pragnie deszczowego kapuśniaczku w szumie Kaskady taniecznie pieszczotą pocałunków pragnę ciebie…

natura słońcem rozgrzana noce ma parne niczym Afryka górnodolnym ruchem w twoich ramionach jestem ja - mulatka gorąca jak ogień jak i ty jesteś abalastrowym płomieniem... ...kiedy już tak Kaskadą pocałunków płyni…

jak Maj poty wycisnął tak uciążliwa duszność brak tchu zostawiła niczym menopałza Dlatego krótki wypoczynek po Bożym Ciele ulgę przyniesie Nowe Narodzenie w ukochanych ramoionach i jeszcze jak Rzecz to jasna na cztry o…

od rana do wieczora i po ranek rozśpiewane łąki polnym pachną kwiatem Rzeki i Jeziora w słonecznych gwiazdach roztańczone miłościwy mają wiatr darem Nieba gdzie Duch Święty pięczęć swoją trzyma głodnych żebraków nak…

czy o czymś zapomniałam niczym o ozdonej gardeni co czeremchę kwiecistą przypomina jak też w Maju dziki jaśmin gdzie też oko można zawiesić pod błękitem dzisiejszego Nieba gdzie Mars i Wenus przodują na uśmiech człwieka…

jak dziś ozdobna gardeń czeremchę przypomina tak jaśmin ma ostatni zapach z drzew upojny aromat Maja jak w blasku za dnia słonecznego księżyca Wiatr milknie niosąc duszność dając zapach natury też dzisiaj w dwóch gw…

kiedy do ciała szczotki używa do czesania włosów też nie jedną warzywa umyje owoce nożyce ma cudowne pędzelek na tacę oddetnie nóż do czyszczenia siekania miseczki różnej wielkości by apetytem się zbawić wałek jes…

na polanie do pana môwi pani Ale pięknie ptaki śpiewają Pan jej na to widzę słuch zawodzi panią To mój alarm Krótka bajka była pani i był Pan Dzieci gromadkę mieli dla siebie ludzi i Boga Dzisiaj każde z nich…

kiedy na dzień dobry pan zawsze widzi piękność lśniącą zgrabrość uśmiech unosi czar spojrzenia olśniewa szybko w locie chciałoby się porwać głowę tracąc ech - tak realnie rzeczywiście nie ma nad czym medytować…

Język

O życiu

Kawałek mięsa bez kości, a tak tą gębą szczeka, warczy i mieli tym językiem jak pies przy budzie... Chlapie się nim na lewo i prawo, a jest on w jamie ciemnościami głuchy... Piekielny organ puszczony ze smyczy, któr…

123 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie