Gerson* Jasny, pogodny półdzionek sierpniowy sucho, upalnie, żar leje się z nieba kłosy brzemienne mają kolor płowy są już dojrzałe, więcej im nie trzeba Błękitem chabrów bławaci się pole maków rumieńce goreją czerwone…
yar-marek
GdańskW serwisie od 2018
Sielski krajobraz, swojska przyroda niska chałupa słomą pokryta wrasta w podłoże wiejska zagroda wśród słoneczników, gryki i żyta Przed chatą sterczy lekko zgarbiony stary wyrobnik, żuraw studzienny pracą codzienną mocno z…
Godzina 23.57. Ostatnie chwile przed północą. Noc parna. Nie mogę zasnąć. Zrywam się z łóżka. Zapalam światło. Siadam przy stole. Piszę. Wiadomości. Kalendarz kultury polskiej. Zgła- sza się Kraków. Prawie sama muzyka. Przerywa ją…
Stanisławski* W pobliżu sioła, na pustym ugorze, mizerna flora, porosty i trawy. Ochra, żółcienie, o tej roku porze natura w kostium obleka się rdzawy. Smukła dziewanna, wczoraj jeszcze młoda w geście bezwolnym swój wa…
Śpiewające dziewczyny Morza szum słychać jak kiedyś. Ptaków śpiew umilkł od dawna. Plaża nie jest ani dzika, ani złota. Z wysokiego brzegu wieczór mew nie woła. Na szarej wydmie leży potargany egzemplarz "Głosu Wybrzeża". S…
Ortoprzygoda z przyrodą Brzask. Jutrzenka. Poranne wstają zorze. Na drzewach, krzewach i pajęczynach lśnią krople nocnego dżdżu. Z nawilżonej, żyznej gleby wyłażą dżdżownice żłobiąc nieduże bruzdy. Na żałośnie chude źdźbło k…
Efemeryda Około letniego przesilenia, między maciejką i macierzanką, z żabim koncertem w tle, noc płaszcz swój rozpościera. Wirują kłęby rudych iskier na tle granatowego sklepienia. W jałowcowym dymie czają się drzem…
Bard Gdzieś na prawym mapy skraju ptak mu śpiewał o poranku, i cukrowy konik brykał, tuberozy stały w dzbanku. Spotkał muzę pomyślności na jarmarku pod Wawelem. Strofy składał tu z wieszczami i niepewność splótł z wese…
Kanwa wrześniowa Bieży rdzawy wrzesień, kwitną parasole. Dzieci w szkole. Parkowe alejki z wolna pustoszeją. Dni szarzeją. Róża głowę zwiesza w domowym ogródku. Witaj smutku. Strach na wróble w sadzie nie płoszy…
Taką cię znam Smukła, dziewczęca figura, stopy w piasku, głowa w chmurach, idziesz boso brzegiem plaży. Rozwichrzone, płowe włosy, chabry w oczach, to znów wrzosy. Lepsze życie ci się marzy. W lnianej torbie kosmetyki…
O mnie
Autor nie dodał jeszcze publicznego opisu.
- Miejscowość
- Gdańsk
- Województwo
- pomorskie
- W serwisie od
- 2018
- Ostatnia publikacja
- 21.01.2022
- Wyświetlenia utworów
- 1 079
- Reakcje na utwory
- 28
Publiczne komentarze autora
Bard · yar-marek