Gerson* Jasny, pogodny półdzionek sierpniowy sucho, upalnie, żar leje się z nieba kłosy brzemienne mają kolor płowy są już dojrzałe, więcej im nie trzeba Błękitem chabrów bławaci się pole maków rumieńce goreją czerwone…
Utwory
Sielski krajobraz, swojska przyroda niska chałupa słomą pokryta wrasta w podłoże wiejska zagroda wśród słoneczników, gryki i żyta Przed chatą sterczy lekko zgarbiony stary wyrobnik, żuraw studzienny pracą codzienną mocno z…
Godzina 23.57. Ostatnie chwile przed północą. Noc parna. Nie mogę zasnąć. Zrywam się z łóżka. Zapalam światło. Siadam przy stole. Piszę. Wiadomości. Kalendarz kultury polskiej. Zgła- sza się Kraków. Prawie sama muzyka. Przerywa ją…
Stanisławski* W pobliżu sioła, na pustym ugorze, mizerna flora, porosty i trawy. Ochra, żółcienie, o tej roku porze natura w kostium obleka się rdzawy. Smukła dziewanna, wczoraj jeszcze młoda w geście bezwolnym swój wa…
Śpiewające dziewczyny Morza szum słychać jak kiedyś. Ptaków śpiew umilkł od dawna. Plaża nie jest ani dzika, ani złota. Z wysokiego brzegu wieczór mew nie woła. Na szarej wydmie leży potargany egzemplarz "Głosu Wybrzeża". S…
Ortoprzygoda z przyrodą Brzask. Jutrzenka. Poranne wstają zorze. Na drzewach, krzewach i pajęczynach lśnią krople nocnego dżdżu. Z nawilżonej, żyznej gleby wyłażą dżdżownice żłobiąc nieduże bruzdy. Na żałośnie chude źdźbło k…
Efemeryda Około letniego przesilenia, między maciejką i macierzanką, z żabim koncertem w tle, noc płaszcz swój rozpościera. Wirują kłęby rudych iskier na tle granatowego sklepienia. W jałowcowym dymie czają się drzem…
Bard Gdzieś na prawym mapy skraju ptak mu śpiewał o poranku, i cukrowy konik brykał, tuberozy stały w dzbanku. Spotkał muzę pomyślności na jarmarku pod Wawelem. Strofy składał tu z wieszczami i niepewność splótł z wese…
Kanwa wrześniowa Bieży rdzawy wrzesień, kwitną parasole. Dzieci w szkole. Parkowe alejki z wolna pustoszeją. Dni szarzeją. Róża głowę zwiesza w domowym ogródku. Witaj smutku. Strach na wróble w sadzie nie płoszy…
Taką cię znam Smukła, dziewczęca figura, stopy w piasku, głowa w chmurach, idziesz boso brzegiem plaży. Rozwichrzone, płowe włosy, chabry w oczach, to znów wrzosy. Lepsze życie ci się marzy. W lnianej torbie kosmetyki…