Przejdź do treści

Ja jestem gwiazdą Lucyfera II

Ja jestem gwiazdą Lucyfera
Wschodzę na bezkresny horyzont
Ja jestem księżycem, blaskiem swym was przeklinam
Zjawy bezrozumne, Mary okrutne

Pluję jadem do oczu, do ust i stóp waszych
We wszystkie strony duszy
Niech wyżera wam mózgi i szpik, ja to przetrawię
Jestem trupem z głębi grobu

Nie mam twarzy i imienia, a to śmierć
A to mój przyjaciel młody
Delikatniejszy od niejednej kobiety

Pije ostatnie krople życia z tych blizn szerokich
Co są od promienia słonecznego i modlitwy
Głupcze beztroski nakarm mymi kośćmi psa



Kiedyś był umieszczony na tej stronie, myślę, że można jeszcze raz go umiescić. Jest to jedna z jego wersji.
80 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ale kichawy tekst , gorszy jeszcze nie mogles wymyslic, a co do maski twojej fotki to moze ustaw se jakis ateistyczny inny obrazek, porazka systemuu!!!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie