Nie ma

Nie ma wokół domów, ulic, samochodów,
drzew, trawników, schodów- naprawdę nic nie ma!
Nie ma zła, kalectwa, zdrady, morderstw, głodu
i Boga też nie ma- więc można się sprzedać!

I nie ma sumienia, bo nie ma też piekła
i nawet zwierzęta jakieś przezroczyste
Anioł stróż już dawno w siebie wierzyć przestał
sprzedał też ostatnie piórka złociste

Ludzie chociaż żywi- to tylko z pozoru.
Zwyczajne kukiełki jak w lalek teatrze
zapatrzeni w jasny blask telewizorów
przypalają oczy rozrywki żelastwem

W półpustych butelkach jak świat przezroczystych
ślą w przestrzeń nieżywą przykrótkie przesłanie
a pojmie je nawet ktoś najmniej z nas bystry,
że skoro nic nie ma- to nic nie zostanie

Nie ma kary, winy, niesprawiedliwości
zadośćuczynienia, za to czego nie ma
Bo nie ma też krzywdy, zawiści podłości
a każdy mistrzostwu jest równy poemat

W półpustych butelkach jak świat przezroczystych
ślą w przestrzeń nieżywą przykrótkie przesłanie
a pojmie je nawet ktoś najmniej z nas bystry,
że skoro nic nie ma- to nic nie zostanie...
2 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

12 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie