Przejdź do treści
Czytanie

Nie ma

Nie ma wokół domów, ulic, samochodów, drzew, trawników, schodów- naprawdę nic nie ma! Nie ma zła, kalectwa, zdrady, morderstw, głodu i Boga też nie ma- więc można się sprzedać! I nie ma sumienia, bo nie ma też piekła i nawet zwierzęta jakieś przezroczyste Anioł stróż już dawno w siebie wierzyć przestał sprzedał też ostatnie piórka złociste Ludzie chociaż żywi- to tylko z pozoru. Zwyczajne kukiełki jak w lalek teatrze zapatrzeni w jasny blask telewizorów przypalają oczy rozrywki żelastwem W półpustych butelkach jak świat przezroczystych ślą w przestrzeń nieżywą przykrótkie przesłanie a pojmie je nawet ktoś najmniej z nas bystry, że skoro nic nie ma- to nic nie zostanie Nie ma kary, winy, niesprawiedliwości zadośćuczynienia, za to czego nie ma Bo nie ma też krzywdy, zawiści podłości a każdy mistrzostwu jest równy poemat W półpustych butelkach jak świat przezroczystych ślą w przestrzeń nieżywą przykrótkie przesłanie a pojmie je nawet ktoś najmniej z nas bystry, że skoro nic nie ma- to nic nie zostanie...
60 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie