Przejdź do treści
Czytanie

Jednego lata

W cichym poszumie wiatru, o późnej czerwieni
Nie raz tak siadaliśmy: stół, papieros, wódka
Wiara, że nie jest za późno żeby móc coś zmienić
I przyrzeczenie, że nigdy, sam z sobą, do lustra

Patrząc przez czas, widzę wyraźniej niż przed paru laty
Kawałek życia gdzieś za mną prosi się o miejsce
Wrzucony między pomniejsze osoby i daty
W stosie innych, podobnych, pod pożółkłym wierszem

Przeglądam czasem i myślę, przetrząsając pamięć
że czas zamienia miejscami co lepsze i gorsze
Kawałek dobrej mowy na proste gadanie
Utarte i oklepane, wciąż źle, zbyt widoczne
74 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

21 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie