Przejdź do treści
Czytanie

Reglamentacja

O życiu
22 października godz. 10:00 Na płocie rozwiany bluszcz niczym płonące fale. Nadal tak dmie, że nawet praca wzięła wolne. Zagubiony w nicnierobieniu lustruję wzrokiem pusty parking. Zdziwienie siedzące obok z niedowierzaniem kiwa głową. Potrącony myślami długopis postawił kropkę nad i Machnąłem ręką i tak niewielki pożytek z tego drapaka. Chciał może spytać - I co dalej ? Ale nie wierzę w jego dobre chęci. Przeciąg przewrócił niezapisaną kartkę niczym wyrzut sumienia. Zakipiała woda. Może mocna kawa sprowadzi mnie na ziemię. Cuda przecież nie istnieją.
79 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 5 lat temu
zeork wyłączył prąd a
gazprom kurek na nie
19 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie