Przejdź do treści

w zgodzie z naturą

Natura
spotkałem umierające drzewa w obliczu śmierci stały obnażone wyciągając w kierunku słońca uschnięte dłonie odchodzą z dumą służyły do ostatniej kropli żywicy spłoną niczym wojownicy na pogrzebowym stosie smużkami dymu odchodząc do nieba
66 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 14 lat temu
Z prochu powstałeś...
karioka83 14 lat temu
W ostatnim wersie nie powtarzałabym,, odchodzą ( masz już to słowo w 5-tym wersie), ale ,, odlatują ... Bo skoro ,, smużkami dymu...?
Piękny i smutny wiersz, Andrzeju...Pozdrawiam...

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie