Młodość

wydziera drżące serca

słowem bladej pieszczoty

chyląc czułość z pogardą



[młodość]



łamiąc rajskie schematy

dojrzałych statecznych idei

podpartych drewnianą laską



cynizm i perwersję

czyniąc matką karmiącą

głód drwiącego sadysty



[młodość]



odrzucając boską karmicielkę

co chleb podaje czerstwy

w czas gnębiącej wojny



kłamstwem i grzechem

wyjąc na płody deptane z gniewu

na marnym bruku



[młodość]



głusząc peany bóstw niewidzialnych

które zrodziła tęsknota

zmarszczonej dłoni
0 0
9 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

43 online · Nessa
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie