Przejdź do treści
Czytanie

Szczelnie wypełniony pokój

porozumienie przemknęło
niczym diament
między żyłami
wbiło się
w kość starości

za oknem chmury
jestem tak wysoko
odnalazłem schronienie
mogę je dotknąć
jak pierścionka

na schodach kroczyłem
stukając dwoma protezami
z nich wyrastały
raz po raz kolejne
rozety chirurgicznych kończyn

odgarnąłem włosy
za oknem czarna flaga
z trupią czaszką
rozklekotany zegar
otacza mnie
pierścieniem dźwięku
59 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie