Dożynki zwieńczenie prac Rolników. Którzy od lat na Polskich -Ojcowskich ziemiach Gospodarują. Aura ich od kilku lat nie rozpieszcza susza panuje i ilością płodów rolnych się nie przejmuje . Rolnicy zboża pokosili owoce…
Utwory
53 204 wynikówSPA to nie kosmodrom nie porwie do nieba ale... można je poczuć ... szkoda że to tylko chwile po wyjściu spadamy na ziemię 8.2024 andrew Już weekend Miłej Soboty
Odległość między mrokiem a bielą W metrach lub stopach – wymierna. To niebo błyskiem metalu – czynne, Ziemia lutową ciszą zaś bierna. Ty mówisz - zachód słońca jesienny, Zwycięstwa szlaki – jasne i proste. Nie widzisz dzie…
nie jedna tęcza wschodziła nad pięknym światem nie jedna przemoc brała go w jasyr a on on prowadzony nieudolną ludzką ręką trwa za każdym razem powstaje ze zgliszczy dlaczego dlaczego myślimy skąd ma siłę…
grzech zło rozgościło się na ziemi wielu prowadzi za rękę nie znalazło dostępu do Maryi słowo Boże było dla Niej chlebem szła z Synem drogą świętości czysta jak łza wstąpiła do nieba bez czekania na dz…
Z wysokości sześciu kilometrów Widać domy pogrążone w obłokach purpury i czerni Białe mury podświetlone upiornie różowym blaskiem Sycząc żarem kruszeją na drobne kawałki Nad nimi tworzą obojętnie zimną powłokę Ciemne chmury s…
Miałem tyle marzeń i pomysł nowy i wcale nie jest on ściętej głowy by ludzie się wszyscy pokochali i w cudzie miłości żyli duzi i mali by wyciągnęli na zgodę obie ręce i żadnych wojen nie było już więcej Miałem tyle marz…
Rowy gniewu głębokie musi czas zabliźnić, By rów żalów kolejnych mógł być wykopany I nowy zamek musi wyrosnąć na zgliszczach, By znów podmuchem grozy – mógł być stratowany. Ziemia naga ponownie zazielenieć musi, By las no…
To samo rzecz jasna dwa razy W historii się świata nie zdarza. Nie będzie mównicy tej samej, Ni tego samego ołtarza. Nie będzie tych samych pałaców, Tych samych stłuczonych witraży I wirem zgaszonych piekielnym Tych samyc…
Nie pytaj o dzieci nieżywe, Płomieniem złocistym oblane, O włosy w rój iskier zmienione I krzyki dotkliwe jak rany. Nie pytaj o usta spękane I wiatrem kąsane palącym, O płaszczyk wełniany rozdarty, Brutalnie wyrwane warko…
nim zaczniesz ze starą maksymą nic tak zębów nie wybiela jak mineta co niedziela Minetu znał się na rzeczy nikt nie zaprzeczy gdy zdejmował beret łechtaczki jak te kaczki układają się do ust w takie małe rozprute rybki…
Chmury złote i rude, różowe, czerwone O kolorze czereśni lub wiśni dojrzałych Budzą się pośród świtu nagie, obolałe, Ognistymi szponami zewsząd poranione. Patrzą na ściany zamku – na ziemię zwalone, Na piargi wielokształtn…
,, Wszyscy zobaczcie,jak nasz Pan jest dobry,, Ps. 34 słońce budzi świt świat przeciera oczy gdzie spojrzeć dobra i piękno skąd ono kto zaczął układać klocki z czego co było pierwsze nauka wie tylk…
Pod płachtą nocy groźnie Przepojoną szkarłatem Skrzydłami biją ptaki Zlęknione, oszalałe. Ptaki te karminowe, Żółte, pąsowe, białe Piór krople gęste leją Na domy - ociemniałe. Jak dziwne świece - ptaki Z płonącymi sk…
ten sadza biel błękit fiolety w niczym nie umniejszają odczuciom mężczyzny kobiecych brwi pachwin powiek małżowin ba nawet śród wielkich szumowin co robią to wszystko dla hecy momentów w których zwiedzają tereny im obcej…
Kiedy w południe zasiadł do stołu Gar zjadł bigosu – i gar rosołu Potem poprawił – drożdżowym ciastem Hojnie przybranym – świeżutkim masłem Wieczorem spożył pęto kiełbasy Razem z cebulą (jest na nią łasy) Na deser zjadł za…
W poniedziałek pod bryzol z perliczki Żwawo wypił – trzy wina kieliszki. Zaś we wtorek – rzecz jasna dla smaku Pół osuszył butelki – koniaku. W środę piwo chmielowe z sąsiadem Pił wytrwale – jeszcze przed obiadem. W czwart…
Błyskawice błękitne, rude i różowe Niczym dzioby ogniste, żarłocznie spiczaste Albo wyroku słowa – twarde i surowe, Blaskiem zawisły groźby – nad uśpionym miastem. Nieprzeliczone igły – kłujących fotonów Istnienie z nieistn…
,, Dla niektórych ludzi, twoje życie może być, jedyną Biblią jaką przeczytają,, WJ Toms a ja ja nawet dla siebie nie mogę być wzorem chociaż... jestem chodzącą mądrością geniusz tak myślę prawdę chł…
Na nieba tablicy ciemnej Spiczasto błyszczące pióra, Poniżej tęczy stalówka Upiorne kreśli figury. Pomiędzy mrokiem a błyskiem Z metalu wykute słowa, Poniżej grozy melodię Gra – fala uderzeniowa. W uścisku barwy i cze…
Ugodzony stalowych pazurów mnogością, Krzew róży wznosi w górę ramiona spalone, Sadzą – jak tuszem kiru - grubo uczernione, I poprószone szronu – miękką srebrzystością. Dwie złamane topole – skargą swą daremną Chylą się…
Pod karminowo ciężkim bujnych chmur okryciem Poranek wstaje tkany – na hukowych krosnach, I ze zdumieniem patrzy – na zgaszone życia, Spalone pamiętniki – i listy miłosne. Na postrzępione ciało – opery minionej, Stare bz…
W jej gestach nie ma wahania, Ni niepewności, ni drżenia. Na czole – zmarszczki frasunku, Ani na skroni strapienia. Ona wytrwała przez wieki W służbie – jedynie zwycięzcom, Słabości chwili nie miewa, Jej godłem – wierność…
Imię Ingrid - w błękitnym płaszczyku, Imię Emma – bez czapki wełnianej, Imię Gerda – z rozerwanych sylab, Imię Maria – w tłumie zadeptane. Imię Klara – z rozsypanych głosek, Imię Zofia – pożogą zdmuchnięte, Imię Heidi – po…