poezję się nie tworzy poezję się przeżywa ile minut w godzinie ile lat wiedzy niedokończonej rozum w istocie ona ma oczy i patrzy wnikliwie w morzu miliardy kropel nie wyczerpiesz ilości pragnienia nie zaspokoisz głod...
Utwory
53,158 wynikówpod żaluzją oczu relaksuję marzenia łapiąc oddech uśmiechu w nastroju błogiego odprężenia niczym rajska rozkosz po słomce ptysiowej w dzikiej żądzy na koniec mordęgi zjem właśnie teraz grześka...
pada deszcz ciężkie krople roszą ziemię krople purpurą malowane mokre sumienia moknę na suszarce uczucia zsychają się kruche jak wióry dusza blaskiem razi oczęta zapłakane pomiędzy sierotami przepełnione br...
jesteś jak pirania ostre zęby masz bez zwątpienia by dostać się na szczyt nagi szkielet z człowieka zostawisz w codziennym życiu żyjesz między mięczakami jak kijanka wijąc się pośród płaczliwych dźwięków rodząc martwo...
wydaje mi się czasem że przywykłem do strachu że umiem żyć nocami {człowiekiem} a w dzień skurczyć do rozmiaru muchy siedzieć na gównie z innymi robalami pająki sieją w drzwiach pajęczyny czekają WYROKI znala...
sam nie wiem zagadką ile mu zostało dni by cztery pory witać przygarnąć psa pod mostem w kartonie tonąć w tanim winie ciało coraz słabsze blada twarz sine dłonie liczę dni na palcach bezsilny o dobrym sercu dał...
jasny dzień pragnę kochać sercem słońce rozjaśniło mięśnie biec ze zniczem przez chwilę atletą greckim się stać
Wy to zobaczycie Ciało się poruszało Tylko partnerki brakowało To za mało co tym kierowało Serce pękało wszystkiego Brakowało ręce kiedyś silne Teraz sztywne wszystko było Pomysłem naszym wymysłem Złym snem ja to wiem Kie...
Wyjdziemy do gości Grają dla nas świetliki Śmigamy po parkiecie Wy nas obserwujecie Gra muzyka rytm nie znika W ramionach czułości Osiągamy stan błogość Oddając się miłości.
schowam dla ciebie w dłoniach ukryję by nic nie u czknęło z jej świeżości a kiedy wstaniesz i zaspana podejdziesz przytulę się z nią w twojej nagości dojrzewają rumieńce porannym mirażem jesiennego koloru na tle o...
Przyjdź do Maka Madafaka Choć nie zdrowe czisy, fryty, i nieładne z kas kobity wyzierają tu na Człeka, dobry szejk tu zawsze czeka. Nie udawaj więc chojraka, Przyjdź do Maka Madafaka.
Jeśli tam jesteś, obsypuj nasze życie złotymi płatkami nadziei, zakładaj okulary gdy pali słońce, i zrzuć do rowu parasol gdy pada deszcz. Masuj serce, gdy stwardnieje, i wiąż usta gdy chcą ranić. Spraw by oczy patrzyły łag...
Nie mi ogrody betonowych kwiatów pełne upadku zapachu nie mi rzeki asfaltowej toni gdzie lawice mechaniczne opętane w pogoni nie mi nocy niebo z elektrycznymi gwiazdami gdzie komety migamy dniem wyczerpani między gwiazdozbiora...
Napotkany bezszelestnie, jeszcze w cieniu tamtej ciszy. Nagle jesteś. Szturmem znikąd poprzez parkiet zakręciłeś mną. I nagle jesteś na mnie. Uraczyłeś smakiem, gestem, obudziłeś znowu bestię. I zostałeś.
Poemat wyjątkowo nieautentyczny 2 Opowiem o tamponach krzyku, sączkach legowisk, tamowaniu naczyń kuchennych. Nie, nie chodzi mi o to, że można chodzić lżej, nie stękać co krok i znieruchomieć w kokonie przyzwyczajo...
tak tak wiem, że znów tak samo tak jak było wcześniej ale kochana ja już taki jestem
chwilami się zapominam chcę wychodzić dzwonić pisać nie dosypiam za małe stawiam kroki by dogonić zapach nieobecności zaczekam jutro może będziesz aktywna zaznaczysz od niechcenia moją przyziemność a wted...
przeminął tamten czas lecz ludzie nie wybaczyli ciągnął się zdarzenia za mną jak wściekły wąż mam dzidę Leon strugał ją powiedział masz broń walcz póki czas nie wiem sam w co zaplątałem się co za sieć zła...
na granicy stoję słowem zacierając ślady przybycia jeszcze tylko jeden most a zmienię resztę życia na co ? nie wiem bo i wiedzieć nie pragnę to przeszłe zbyt oczywistą przyniosło mi prawdę czekam teraz na trochę odwagi...
wyrolowany przez los nie układa się poukładany dzień wcześniej planowałem mam kilka tabletek jak nienaprawiony rower wyreperuje się czasem przykładam rękę żywicy smak na ustach ból zduszony kłębi się w głowie smutn...
minął dzień bezpowrotnie była du.....pa ale ze mnie uciekła po pierwszej rozmowie wchodzę wkurzony do sklepu wyciągam pieniądze poproszę piwa za wszystko mamy tylko wino to cały galon tak bym mógł unieść Leon jes...
zaszum mnie liśćmi w tęczowych kolorach otul muzyką jesiennego wiatru z szelestem lato babie pożegnamy w kieszeni kasztan zostawię na szczęście pożegnam buki i płonące klony wierzbie rozczeszę potargane włosy żurawiom komp...
zamknięty rozdział przeczytany zamknięta brama pomiędzy mami z twoich oczu nic nie wyczytam zgorzkniałaś jak stara kawa drogę wybrałem spośród wielu dróg teraz sam na sam wyczekuję chwil które nadejdą za dnia jak zwiastu...
wbity jak w gwóźdź drzewo cztery ściany oplotły skronie serce bije jest niewygodnie ciśnienia nie wytrzymuję z każdej strony niezadowolony na mostach które spaliłem płonie słońc tysiące cokolwiek by nie zrobił robię...