W dziurawym świecie, dziurawe mięso zgnije Zgon bez ofiary, pochówki bez zwłok Prochy rozwodnione, mogiły opustoszałe W milczeniu Postarzany szkielet, ludzkiej ewolucji Roztrzaskany o oceaniczny klif Zbudowany w dziurawej...
Utwory
53,202 wynikówmoże się spóźniłam do teraz słyszę grę skrzypiec rozkołysanych senną melodią może minął czas spokojny kiedy zamyka się oczy potrzebuję snu idę zbyt wolno by taki krok stał się biegiem rodowód z gitarą z gryfu zed...
Marsz! Naprzód marsz! Przerobimy wasze życie w farsz… Krok! Równaj krok! Zamienimy wasze życie w mrok… Zabij Wroga Cudnież Mija Droga Nasza Droga Pani Śmierć Jest Sroga Chroń! Wierną broń… Żeby nią, gdy zwątpisz, palnąć w...
Zabiliśmy prawdę, bo była prawdziwa, bo była prawa i sprawiedliwa teraz zobaczmy jak się kłamstwo cieszy, na swych krótkich nogach na jej miejsce spieszy.
Dlaczego z nas kpi całe życie, słyszę jej drwiny po kątach, spoglądam na stary zegar, żałuję, że już dziewiąta. Może tak zegar wyrzucić, zapomnieć,że czas istnieje nie ONA nie da zapomnieć, już słyszę jak w kącie się śmiej...
Dziękuję Ci Panie za moje istnienie, za niebo nade mną, pod stopami ziemię i za to, że myślę, że widzę i czuję, im dłużej żyję, tym mniej pojmuję. Im bardziej czuję swoją marną małość tym bardziej widzę Twoją doskonałość.
* szukam słów, które wędrują za nami, nie zabieram słów, które są znane... * w cyfrowym języku gubię przyznany PIN nie działa już nic co mówili że działało chciałem myśleć inaczej powiedzieć znaną prawdę banalnie – dla Ciebie...
nie czuję już tremy więc stań przy mnie raz jeszcze blisko tak chcę poczuć cię by bardziej zapamiętać obserwuj moje gesty moje usta ręce nogi drżące ciało a będziesz wiedział o mnie to co będziesz chciał nie musisz op...
To co już za nami nigdy się nie zdarzy Nie spotkasz tamtych ludzi nie dotkniesz ich twarzy
nic nowego nie napiszę bo każdy swoje zna poetów powielać nie będę słowem jedynie powiem wyśmienite jajka lubię choć ich nie wysiaduję a ty szczęśliwy jak wejdą do małej a pakownej z pikanterią dodasz rozkoszy uczuc...
przyszła do mnie wena pogadać natchnąć chciała nie wiadomo skąd się wziena won mówię dla mnie'ś za mała i tak sam ostałem z talentem wiele już nocy przepłakałem z pomysłem nietkniętem
czas strumieniem wody wodospad jak łzy szczęścia oczy wypatrują pomostu południa twojego wieczoru zanurzając się głębiej i głębiej myśli pędzą szybko jak wiatr zatrzymać chwilkę w której Ty i ja blisko wciąż tak nienasyc...
jesteś zmysłowa jak afrodyzjak w głowie zawrócisz serce omamisz magią swojej mocy w błękity unosisz czuję muzykę twojego ciała taniec pełen namiętności gorącym rytmem największej rządzy zrzucasz szaty zniewalając usta c...
noc chłodna bez ciebie z mgielną łezką dzień się budzi spychacz przesuwa bloki śniegu zostawiając pod stopami odciśnięty ślad w ramionach kiedyś się rozpuszczałeś jak w promieniu słońca teraz za falą neonu głęboki bły...
Moje życie na niby, kilka cyfr, kilka liter w nawiasie między dwoma punktami okrążone nieokreśloną tesknotą do nieznanej galaktyki.W oczekiwaniu na zmianę żyję z dnia na dzień jakgdybym.... już nie istniała
w poniedziałek dostał empatię spadła ale skąd wzruszył ramionami nawet ładna nieużywana i na cały tydzień dobrze że to nie był piątkowy wieczór bo wtedy jeździ po bandzie
ponad progiem postrzegania wyciągam dłoń spragnioną poisz bez znieczulenia dotykiem czuję ciepło jak rozchodzi się głęboko do żył i lepiej już być nie może twoje opium i cały świat wchodzi we mnie w tej jednej chwili bez...
Jutro ucieknę od siebie wstanę rano po cichutku i lekko trzasnę drzwiami bym nic nie usłyszał a gdy już będę w pociągu jadąc do następnej stacji zacznę dopiero parzyć czarną kawę nie pożegnam się z nią i z nimi przejdę o...
Dotknąć wierszem czule Twoje serce, złapać szczęście za ogon nie licząc na więcej Skraść kilka chwil, by nimi do końca żyć i bezpiecznie w Twych ramionach być Słodkim uśmiechem witać z Tobą każdy dzień, a wieczore...
Z kawą zabieloną pogardą podtekstem lepkim jak miód usypiają oczy. Ku poduszce lecą kluczem będąc wariacją przynależności i uzależnienia. Wiecznością w tych kilku godzinach snu.
W erze czasu, w którym chłop to pan, mieszczan biedak, majster towar złoty, priorytetowy. Figurą przestaje być poezja pozostając odskocznią dla mas, prozą dla fal trących o skały obojętności.
Wyszła z domu i nie wròciła wyszła nocą gdy drzewa spały ubrana była w białą sukienkę miała smutną twarz i wyblakłe oczy w torebce wycinki życiorysu nikt jej nie widział bo ją wchłonęły mgliste krajobrazy. Bez sł...
Kiedyś dziewczyna śniła o pewnym chłopcu,którego pokochała, choć go później dopiero spotkała... Jego oczy zajaśniały szczerą miłością lecz rozpłynęły się razem z nim we mgle Dziewczyna dniami i miesiacami za nim płak...