spoglądając w ogień myślami spalam tożsamość nieukrywanych pojęć przypisanych oprawcy mych tchnień w kruszce irracjonalnej chęci skakania po nierównych podestach pogniecione słowa trzymam w kieszeni kiedyś spadnie na nie…
Utwory
53 207 wynikówuczuciami maluje wiersze kolorowo bogactwem odcieni jakby z nich składał mozaikę czułą dojrzałe pełne życia to znowu zadumy niepokoju pełne wiersze pełne Człowieka tak jakbym siebie czytał bo to właśnie są wiersze do Czło…
błękitem malowane nieba wolności jasne polany swobody co po niebach wędruje jakby w nich odnalazła swe przeznaczenie zielone wiosny nadziei co wypuszcza świeże liście nadziei co się odradza do życia nowego w nas czerwo…
Zanużam dłonie W tej samej Sprzed lat Nie dotyka mnie już jak wtedy kiedy każda kropla miała swoje imię Chłód nie sprawia znajomej ulgi Słońce zakrzywia się w poplątanych włosach podwodnych księżniczek Prób…
Zagon nowego dnia wymaga wielu starań - sekundy i minuty trzeba poddać analizie czy niosą ze swego SKĄDŚ dosyć żyznych składników by w bruzdy godzin kłaść ciepłe skiełkowane nadzieje.
byle co je i byle co pije najczęściej byle co gada a bliski przyjaciel nie byle co doradza boli cię brzuch i masz destrukcję najedz się owsa popij dużo noc minie i będzięsz zdrów jak koń parska jak Słoń smrodzi niczym…
praca ludzi uszlachetnia wspólnym dobrem otwiera człowieka na wspólnotę w której żyje praca łączy ludzi w rozwoju z myślą o drugim człowieku tworząc owocne potrzeby rożne by było można z nich korzystać z miłością prac…
a gdybyśmy byli na niby? odłożywszy kartki od stołu podręczniki do nauki chodu bezkrytycznie spalili grzejąc ciała trud znieśli z horyzontu wąskiego od rana szerokiego przed świtem ukradli wspomnienia aniołom by…
nieistotne rzeczy zamykam pod klucz niech świat nie widzi tego co brudne ułożyłabym piękny obraz ze wszystkich postanowień zabrakło puzzli każą mi cieszyć się ułomnością niezdarnością słabością to takie słodkie dziecin…
przymajka, pieśń liryczna tra li lo la wesoło śmieje się wiosna gdy na złotej trąbce gra majowe słońce a łąka zielenią tka kilim na krosnach zdobiąc kwiatuszkami oba jego końce śle zapachy konwalia i słowik kląska tra li…
patrzysz na mnie tak jakoś dziwnie przestaliśmy się rozumieć zachwycać tym samym wschodem słońca układaliśmy kiedyś w podobny sposób nasze myśli w objęciach zamykaliśmy strach już nigdy nie będzie tak jestem taka odrętwi…
Wyrwij z serca ból, wyrwij z duszy żal, niech na zawsze w zapomnienie odejdzie strach Wyrwij z ciała każdą z ran, gdy upadniesz, mężnie wstań i o siebie walcz... Wyrwij z siebie wszelki gniew, niech marzenia speł…
świat się zmienia mówi mi to woda kiedy po wielokroć umywam ręce kiedy pękają dawno zaschnięte strupy a nowe bąble napinają cienki jeszcze naskórek gorące oracje studzę zimnym prysznicem kiedyś dłonie zmienią się kamień i głosy w…
Królowa nocy tańczy za oknem kot bezszelestnie przemyka w cień maj cichuteńko wszedł na dywanik utkany z żółtych kwiatowych serc rozkłada wokół zielone liśćie kolory kwiatom zapachy bzom jaskółka w dziobie błoto niesie bu…
Jak ja was kurwy nienawidzę I jak ja wami kurwy gardzę Jak ja się za was kurwy wstydzę Gdy za granicę czasem zajrzę Jak ja się wami kurwy brzydzę Jak ja was dobrze kurwy znam Jak ja się bardzo ludziom dziwię Którzy…
chcę prawdziwie szaleć nie tęsknić za starym widokiem we dwoje budzić się w łóżku gdy ust sięgają usta wspólnym oddechem wypełniając płuca poczuć się gwiazdą i krzyczeć chcę spragniona spijać pocałunki przenosząc na skórę…
*** nim umrę chcę wszystkie z różowych gałęzi będą gołe jak ja kiedy przyjdziesz po kwiaty
wśród gęstych wśród gęstych lasów obcasów? sportowych adidasów życiowych wygibasów na podłodze samochodem jeżdżę po drodze życiowym motorowozem na dworze na łące w biedronce bez sensu czy z sensem? bez sera czy…
przeklinam deszcz patrząc na zapłakane szyby serce w niemocy kochania coraz ciszej oddycha miłość od dawna choruje na wieczność jesli odchodzi to po to by ją odnaleźć
nie umiem pisać o tobie. nie zdążyłam kupić anioła na pamiątkę, choć obiecywałam sobie, że następnym razem. wyobraźnią sięgam po drewno, z którego czarowałeś naiwne niebo. dzisiaj imaginuję i nadal nie rozumiem…
człowiek z filmu poza zasięgiem ekran z twarzą bez oczu czekanie na boga z paznokciem z papierosem w ustach science fiction
Jeszcze znicz się lekko tli a jakby wieczność minęła odkąd udałeś się w podróż nie zabierając ze sobą bagażu z pociągu którym jechałeś wysiadłeś kilka stacji za wcześnie nawet nie zauważyłem kiedy i nie uścisnęliśmy sobie…
nie zamykaj oczu z każdą taką sekundą ucieka światło nie zamkniesz go pod powieką ocieraj się ciałem o promienie spalając na wiór cieszę się każdym dniem w tym oczarowaniu moja bańka mydlana posiada misternie zaplanowaną…
nogą po ścianie boso kawałki szyby we włosy między stopy kapie z kranu w żrenice