Śmierci razem doznajmy I dechu zaparcia. Polegnijmy na wojnie Dusz naszych rozdarcia. I niczym nie zmąci Nikt naszego spoczynku. Chyba, że Bóg się dowie Śmiałości naszego uczynku. I w chwili jednej Ostatni oddech weź...
Utwory
Gęsta ściana dymu Owijała mnie dokoła, A smog rozdzierał duszę Na połowy, na ćwiartki. Przez dekady i wieki Czułem, że tak muszę. Przez dekady i wieki Byłem tego warty. Nagle wiatr rozwiał Smogu starte ścieżki, Mimo, że...
Księżyc w nowiu Zaćmił popękane Słońce. I nic już nie jest chłodne, I nic już nie jest gorące. I nawet gdybym zaczął Biec po nieboskłonie zdarzeń, Nie odnajdę ani w Słońcu, ni w Księżycu Spełnienia swoich marzeń. I sp...
Po cichutku, Na paluszkach, By nie zbudzić Twej czujności. Będę obok Ciebie, Będę klęczał koło łóżka. Tak po cichu, Byś nie zauważyła, Że każdą chwilą z Tobą, Każdym gestem się upijam. Wkraść się w harmonogram Twoich dz...
Spotkałem śmierć dziś Na swojej drodze. Tłusto spoglądała na mnie Spod jej czarnych powiek. Ciężkim tym spojrzeniem Mroziła na wskroś Ciało przesiąknięte Pełnią. Otworzyła spuchnięte wargi Nadęte od słów Brzemiennych i...
Dniem nawet Słońce Nie chce się przeglądać W tafli mojego życia, A Księżyc nie chce Już nawet zaglądać Od czasu do czasu, Gdy pełnia się zdarza. I mogę tylko glonieć I hodować śnięte ryby, Które do góry brzuchem się uno...
Zejdź wgłąb mnie, Najdelikatniej, jak tylko potrafisz, By nie obudzić śmierci, Która mieszka na dnie duszy. Zasłoń jej oczy I zakryj jej uszy, By już nigdy więcej Obudzić nie mogła Mnie z letargu Dusz uśpionych.
Bo ideał ten tkwi w wodzie, Wodzie słonej, tuż o wschodzie, Gdzie przychodzi martwy człowiek. Trup ten siada tuż przy fali, Szepcze słońcu, wodę chwali. Tam, gdzie blasku błysk, odbicie, Majaczący gdzieś w oddali, Kończy ży...
Byłem tutaj dzisiaj w nocy, Tu, gdzie morze, piasek, myśli, Tu, gdzie pokój zero osiem. Ten dzień znowu mi się przyśnił. Sypiam z Tobą, sypiam obok I jak żebrak pragnę Ciebie. Chcę być tam, gdzie jest nasz obłok, Chcę być...
Zastrzel mnie jeszcze raz, Bo wciąż tu stoję. Strzel mi prosto w twarz, Rozedrzyj czaszkę na dwoje. Chcę poczuć pocisk w głowie? Chcę spłacić dług bólu, który zaciągnąłem? Szkoda, że nie usłyszę co powiesz, Kiedy mnie zab...
Stań przede mną I spójrz w oczy. Wyceluj. Odpal mnie, rozpal I zdetonuj. A ja rzucę się do walki Choć trochę mi brak Postawy siłacza. Zrób to proszę, Bo ona znów przyjdzie I zniszczy domowe ognisko, Które wspólni...
Zapomnieć wszystko, co słyszałem, Lec u Twoich stóp. Przywrzeć do nich, jak ten żebrak, Ze łzami w oczach. Chcę Cię wysławiać! Patrzeć z daleka, W snach usta całować, Być blisko Ciebie W razie potrzeby. Czekać bez ustank...
Bądź moim drugim słońcem O wschodzie z samego poranka. Bądź moją rosą życia I oblej swoim byciem Prosto z jesiennego dzbanka. Bądź mi światłem W mglistej nocy Bez księżyca. I wyciągnij to, co było, Szczerze, jawnie, bez u...
Pamiętam moment, Kiedy szłaś do mnie Poprzez wieczny płomień, Niosąc moją duszę z piekła. Oddałaś mi ją w ręce, Nic nie mówiąc. Stałaś tak i patrzyłaś Prosto w moje serce, Płonęłaś żywym ogniem, A ja w podzięce Rzuciłem...
Twoje oczy jaśniejsze niż płomień, Istnieją poza rzeczywistością. Iskrzą się Twym smutkiem, Iskrzą się miłością. Tą iskrą mnie zapalasz, Jak pochodnię. Chcę być nią dla Ciebie, Dopóki mam siłę, Dopóki mogę. Wiem, że jaśni...
Twój zapach, jak powietrze jest, Jak woda. Nie wącham tej chustki od Ciebie Zbyt często, Bo szczerze mówiąc to trochę Zapachu mi szkoda.
Spadłem. I odbiłem się od dna Trzy razy plecami. Wstałem. I spojrzałem w górę Zamglonymi oczami. Leciałaś. Na skrzydłach świetlistych niesiona, Jak Anioł. Usłyszałem. W Twoich słowach było coś jeszcze. Żal, kłamstwo, g...
Jeszcze jeden telefon z pogróżkami. Jeszcze jedna noc kompletnie nie przespana. Jeszcze jedna myśl z kontekstu urwana. Jeszcze jedna łza na ziemi rozlana. Jeszcze tylko Ty moja ukochana. Jeszcze... Jeszc...
Pod niebo z myślami Mnie unosisz. Utuleni w sobie, Jesteśmy w nich sami. Splątani w miłości, Stąpamy po chmurach, Które nic nie ważą, Pochłonięci ekstazą raju. Nikt tu nigdy nie dotarł, My przecieramy szlaki. W Twoje...
Spojrzeliśmy na siebie w otchłani. Nasze oczy powędrowały W górę, nie patrząc już na nic. I chmury nie powstrzymały nas, Gdy przekroczyliśmy bramę niebios, mimo że zbierało się na burzę.