Przejdź do treści

Gęsta ściana dymu Owijała mnie dokoła, A smog rozdzierał duszę Na połowy, na ćwiartki. Przez dekady i wieki Czułem, że tak muszę. Przez dekady i wieki Byłem tego warty. Nagle wiatr rozwiał Smogu starte ścieżki, Mimo, że...

Księżyc w nowiu Zaćmił popękane Słońce. I nic już nie jest chłodne, I nic już nie jest gorące. I nawet gdybym zaczął Biec po nieboskłonie zdarzeń, Nie odnajdę ani w Słońcu, ni w Księżycu Spełnienia swoich marzeń. I sp...

Spotkałem śmierć dziś Na swojej drodze. Tłusto spoglądała na mnie Spod jej czarnych powiek. Ciężkim tym spojrzeniem Mroziła na wskroś Ciało przesiąknięte Pełnią. Otworzyła spuchnięte wargi Nadęte od słów Brzemiennych i...

Dniem nawet Słońce Nie chce się przeglądać W tafli mojego życia, A Księżyc nie chce Już nawet zaglądać Od czasu do czasu, Gdy pełnia się zdarza. I mogę tylko glonieć I hodować śnięte ryby, Które do góry brzuchem się uno...

Bo ideał ten tkwi w wodzie, Wodzie słonej, tuż o wschodzie, Gdzie przychodzi martwy człowiek. Trup ten siada tuż przy fali, Szepcze słońcu, wodę chwali. Tam, gdzie blasku błysk, odbicie, Majaczący gdzieś w oddali, Kończy ży...

Byłem tutaj dzisiaj w nocy, Tu, gdzie morze, piasek, myśli, Tu, gdzie pokój zero osiem. Ten dzień znowu mi się przyśnił. Sypiam z Tobą, sypiam obok I jak żebrak pragnę Ciebie. Chcę być tam, gdzie jest nasz obłok, Chcę być...

Stań przede mną I spójrz w oczy. Wyceluj. Odpal mnie, rozpal I zdetonuj. A ja rzucę się do walki Choć trochę mi brak Postawy siłacza. Zrób to proszę, Bo ona znów przyjdzie I zniszczy domowe ognisko, Które wspólni...

Zapomnieć wszystko, co słyszałem, Lec u Twoich stóp. Przywrzeć do nich, jak ten żebrak, Ze łzami w oczach. Chcę Cię wysławiać! Patrzeć z daleka, W snach usta całować, Być blisko Ciebie W razie potrzeby. Czekać bez ustank...

Bądź moim drugim słońcem O wschodzie z samego poranka. Bądź moją rosą życia I oblej swoim byciem Prosto z jesiennego dzbanka. Bądź mi światłem W mglistej nocy Bez księżyca. I wyciągnij to, co było, Szczerze, jawnie, bez u...

Twoje oczy jaśniejsze niż płomień, Istnieją poza rzeczywistością. Iskrzą się Twym smutkiem, Iskrzą się miłością. Tą iskrą mnie zapalasz, Jak pochodnię. Chcę być nią dla Ciebie, Dopóki mam siłę, Dopóki mogę. Wiem, że jaśni...

Spadłem. I odbiłem się od dna Trzy razy plecami. Wstałem. I spojrzałem w górę Zamglonymi oczami. Leciałaś. Na skrzydłach świetlistych niesiona, Jak Anioł. Usłyszałem. W Twoich słowach było coś jeszcze. Żal, kłamstwo, g...

1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie