przymknęłam drzwi okryta kocem patrzyłam okno przysłonił wieczór posmutniałam zapalone światło rozproszyło ciszę głosy dzieci płynęły po schodach schodzili krzycząc mamy niespodziankę poczułam radość wnieśliście mi...
Utwory
w szumie dnia do wieczornej ciszy przylegać trzeba mi dotykać przestrzeni próbuję chwili jak dojrzałego wina cierpkości nie czuję kosztowanie w deszczu czasem lepkie wilgocią nachodzi utoczyłam słodszy na...
prawie krzyczę bez słów patrzę w okno jak jesień odsłoniła szarość okleiła błotem buty zostawiłam za progiem ślady nie szukaj we mnie wad boisz się słów kiedy płyną atakujesz moja tarcza zniszczona odsłania zmęcz...
kobieta zgarbiona codziennym rytmem obowiązków przybywa uwierają w pośpiechu przy kawie chwila zadumy następny dzień mija szybciej skurczyły się oczekiwania nie potrafię być odważniejsza oddaje miłość z każdej sekundy...
przejdę niewidoczna pod szlabanem aleją parkową na wybieg ukochane konie posmutniały pada śnieg jest lepki przykleja się do dłoni nie okrywa ziemi znika szybko tylko choiny zielonych sukien nie zmieniły cis mój niezm...
dziewczynka wpatrzona w oczy jak niebo głębokie miłością przepełnione pamietam byłeś dla mnie każdego dnia uczyłeś odczytywać rozumieć słowa pokazałeś jak sznurować buty dziadku kochany mocno trzymałeś moją rękę...
błądziła niewidoczną drogą na łąki do światła księżyc usypiał niewinnie igrał na tafli stawu ze smutkiem czekała nie mogłeś przyjść słowa o tobie bolały uciekła gdzie się schować byłeś daleko tylko wysłałam swoje...
zima rozrzuciła na gałęziach cisu biel przysiadła ciężka droga skrzypi nogi grzęzną miękko iść bajeczny las kłuje w oczy pojaśniał od słońca od bieli cieplej w sercu widniej w duszy Ewa Hulak Radziej
przystańcie na chwilę przemyślcie stary rok odchodzi poszłam odwiedzić siostrę szpitalny korytarz onkologiczny opustoszał Świąteczna przerwa na sali jedna kroplówka pomalutku sączyła odpowiedzi zawisły nad łóżkami b...
cichutko nucę skocznie radosna lepie pierogi smakuję barszcz pieką się mięsa w piecyku gorąco zatapiam się w zamieszaniu szczęśliwa małymi chwilami nie czuje zmęczenia fartuchem wytarłam łzy z wczoraj mam cudowną ro...
przebaczam każdego dnia miłość w oczach wnuków koi błękitem przysłania złość żal do ludzi tulę w dziecięcych rączkach dzwigam codziennie ciężar chwili z biegiem lat jest częściej smutno ciągłe tęsknoty zamy...
świątecznych dzwonków zanurzam się we wspomnieniach dzieciństwa zapach racuchów ciepły pocałunek w czoło pamiętam wróżkę witała na progu z miłością dom przy jabłoni zapraszał miłością zawsze przygarniał zagubionych...
oplatają korony drzew tęsknotą opadają kolorowym strumykiem nawadniają duszę wtuliłam twarz spragniona w gęstych gałęziach topoli wysoko schowałam na potem rozgoryczenie słucham jak szepczą świerki nocą piszą muzy...
jaką mnie pamiętasz letnim popołudniem w sennej kawiarence wsłuchana w twój głos przytulałam słowa do serca skrywając pod powieką niepokój pamiętasz pierwsze spotkanie cudowny park Morskie Oko na mokotowskim zboczu...
patrzę w czerń nocy niespokojna co przyniesie jutro czekam na poranek nie widzę drzew przytulam twarz do szyby znajomy rysunek sosny przywołuje spokój dłonie na szkle odcisnęły piękny wzór dostałam w prezencie kolo...
schowana blisko lasu odgrodzona cieniami topoli od radości życia codzienność bez marzeń wracała potrzebą chwili chowałam rozrzucone kartki niespokojna że zauważysz zamieszanie zwiędłam zbyt wcześnie przyszła...
na brzegu skarpy chwyciłeś moją rękę obejmowałeś ramieniem mocno czułam ciepłe dłonie drzewa odchyliły gałęzie przystroiły drogę światłem prowadziłeś mnie na łąki do stawu gdzie olbrzymi dąb pamiętam n...
tak mało zobaczyłam nie zmieściłam w dłoniach marzeń tylko próbuję upiększyć ogród grabię rdzawo miedziane skarby lato odeszło po południu słońce znika za chmurami topole na górce zgarbione smutkiem czekają kiedy...
trzymam za rękę moją wnuczkę pod prawym ramieniem uwieszony mój sportowiec za nami czworo moich dzieci razem śpiewamy "Jeszcze Polska nie zginęła" jestem szczęśliwa Świętujemy Konstytucję 3 Maja świętujemy Niepodległ...
zgubiłam drogę biegnąc obok życia innych nie widziałam świateł błądziłam gdzie jestem Boże daj znak zapadalam się w wilgotnej ziemi wstałam kiedy zobaczyłam płomienie biegam na oślep po lesie po wąskiej drodze j...