Przejdź do treści

jeszcze

O życiu

nie wiecie wybaczam zbyt często przystajecie nic nie niosąc wracacie zabłąkani odwracam się bezradna nie mam skorupy choć jak żółw wolno reaguję nie karcę warunkami kocham każde z Was moją nadzi...

jest we mnie tylko cisza nie opowiadam wypatruję myśli jak motyle odleciały chwilą oczarowane nawet sosna rozłożysta nie ozdobiła zielenią poczekajcie na mnie wrócę z miłością przygarnę uśmiech nie będzie serc...

oddychać ciszą pokłonić się drzewom słucham szeleszczą spokojem liście pod stopami wiatr głaszcze moje skronie nie krzyczę ptaki opwieść piszą radość dojrzewa przestrzenią odgarniam gałęzie słyszę siebie jak dobr...

drzewa kolorami jesieni się pokłoniły zamarły w ciszę powlekły się jasnością przyległy do ziemi słońce utkwiło jak w sieci przesiewając promienie przez gałązki delikatniejsze poprosiłeś zatrzymaj obraz rdzawym pyłem...

4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie