Przejdź do treści

każdego dnia zmierzch oblewa okno zapalam światło lampka rozjaśnia tylko skrawek reszty nie odgaduję pytania szarpią ciszę układam rozmowę nie odpowiadasz zawsze bliżej ustawiasz spokój nie chcę zostawiać żadnego dnia...

Jest

Melancholia

w nas miłość kiedy widzimy zielone topole dziś nie pochyliły gałęzi nad cisem słońce zawisło bez cieni jest w nas radość kolorami jesieni rozsypane liście szeleszczą pod stopami idziemy dalej z wiatrem łakomi barw...

Parami

O życiu

przychodzą smutki jesieni posłańcy nie błyszczą kolorami zimne szarym zwątpieniem niechętnie zostawiam fotel wstaje odważniejsza pójdę wyboistą ścieżką gdzie wiotka brzoza zielona jeszcze zatańczę ubrana miłością...

brzoza jeszcze ubrana w zieloną suknię układa gałązki przed morwą delikatnie drgając chłodny wiatr orzechem potrząsa muzykę pisze nieodgadniony topolom wysokim przerwał ciszę obiecuje jeszcze letni bal w ogrodzie zac...

powiedzieć jak kocham wyśpiewać z szumem drzew unieść marzenie zatrzymać dłońmi blisko oczu tęsknota została pod powieką kołysana wiatrem od ukochanego lasu zapisuję co śpiewa dusza słowa jak motyle unoszą bliże...

zrzuciłam sukienkę wyblakła stłumiona grzeszną słabością zostawiła cierpki smak łez po deszczu usta suche drżały słone dziś oczy łakome piją radość każdej chwili zapachy lata blisko ciała otulają wiatre...

twoje dziwactwa mieszają myśli łakome doznań cicho zamykam drzwi wychodzę przy laptopie zanurzam się w marzenia ukochana poezja osusza łzy oddycham spokojna nie masz fantazji nienawidzę sterty pudeł pod sufit...

Jeszcze

Miłosne

zielone oblepiły pajęczynę gałęzi uginają się coraz cięższe przylegają bliżej rozłożonej na trawie hedery niecierpliwe orzechy jak tęsknota latem dorodne kiedy spadną pękną bez oczekiwania zostanie w pam...

kiedy nakrywałaś stół lnianym obrusem czerwone maki barwiły biel zapraszały siadałam z dziećmi łakoma zapachów i pyszności białe talerze na makowym obrusie w sercu do dzisiaj słyszę ich muzykę wspominam wzruszona la...

Kiedy

O życiu

widzę w lustrze siebie zmęczona nocą pełną szeptów bez odpowiedzi uśmiecham się spragnione oczy zatrzymały wspomnienia brzydkie wyrzuciłam dawno nie tłumaczę tamta namiętność kłamała pomyliłam marzenia mam tak...

Nasze

Miłosne

nocne szepty ptaki wyłowiły jak ziarna rozsypały w zakamarkach nocą odfrunęły słuchałam twojego głosu aż do świtu czułam na ustach pragnienie głosem kroplami miodu napełnia serce słowa wysze...

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie