Gdy składasz usta w modlitwę szepczesz tylko jedno imię Cienie i zjawy wieczoru przypominają jak wiele straciłeś Rozumiesz własną agonię jak nikt inny Nie rozumiesz życia Z okien chmur świecą ostre zęby Światła pierzchają j...
Utwory
Księżyc świeci jasno lecz próżny jego trud skoro nie przynosi ciepła W jego blasku wszystko nabiera kształtów Darowane życie, tylko jedno które przeszło obok jak widmo bez twarzy W monotonni leśnych dźwięków słyszysz swo...
Oniemiały ślepiec Przemierza ludzki świat Wśród dolin i szczytów Płonie jego znak Cztery srebrne trumny Dla czterech świata stron Wzleciał ogień w chmury Ofiarny czyniąc stos Wielki lament ludzi Rozlewa się jak woda...
Złowił cię blask trzynastu świec Krwawisz mroźnymi łzami Noc przeszywa twój sen Zgasłymi wiek temu gwiazdami Znasz tylko swój ból Łakniesz woni człowieczej Niczym strzyga krwi I marzysz o nowym świcie Lecz tylko chm...
To nie jest sen ani świadomość Słyszysz tysiące głosów szczękają jak psy za kością tak, masz wiele kości oblepionych mięsem ciała Głosotwórców nie ma są złudzeniem nadzieją i koszmarem Jeden krok, drugi za światłem Nie...
Zwęża się jelito kanału Zdobyczna manierka nie pamięta smaku wody Kurz i zapach dymu sparodiują posiłek Najgorsze były twarze ludzi ukrytych w piwnicy Miesiąc temu pozdrawiali mnie jak bohatera Miasto umiera Nadzieja zo...
Przyśniły się dzieciątku twarze trupojadów Węszyły za ludzkim ścierwem Wypełzały spod łóżka chwytały je za nóżki owrzodzonymi łapskami Wyśnił raz starzec dziewczę rumiane Pachniało ziemią i mchem cmentarza a między...
Zbudzony pocałunkiem słomiany ogień strzeli w górę wysoko Wskoczy na skrzydła skowronków Z jednej chmurki na drugą płynie strumień neonów Ars moriendi jak sztuka kochania tego co niekochane
Z uścisku pazurów i kłów wyrywasz się i wpadasz w las Są za tobą wilcza pogoń Wyszarpują sierść z ogona uszu i łap krok za krokiem twoim tropem minął Księżyc wzeszło Słońce nie masz sił Nagle wiesz Ocalisz skó...
Z górskich szczytów spływa woda i zmieszane z nią łzy Miesiące wirują przemienione w chwile uderzające w rytm serca Słyszę skowyt wiatru wiem że spadnie deszcz na jedną noc oczyści z bólu Zapadnę w sen Wrony zacieśni...
Strony kamienne księgi prochowej kruszeją w Słońcu logiczne jak Księżyc widziały przedświt słyszały przesilenie tańczyły bezkształtne na dnie jeziora złowione w oddech i ruch powietrza
Ochłodziłem swe stopy W żywym ogniu jak ćma Przebijałem wzrokiem horyzonty Choć urodziłem się ślepy Gdy leżę zimny w krypcie Biegnę rozpędzając Ziemię Nienawidzę cię Pełnią miłości
Słońce nie stanowi więcej od okazanej gwiazdy Ślepy pomruk nie przebija dłoni lecz jedynie tłoczy i wypełnia organizmy otwarte i chłonne Pływanie odbywa się bez udziału członków Ile w tym jest bramy Nowego Jeruzalem?...
Przez wizurę hełmu oglądam scenę gwałtu Moi dzielni tarczownicy należy im się dziewka tak jak mi pełne wozy łupów z wyprawy Abdykował król Nieważne, już po żniwach więc spichlerz pełny a mą jedyną troską by ciało nie...
Znalazłeś go uwiązanego na łańcuchu jak psa Szczerbatego starca który nieznanym sposobem poobgryzał sobie wszystkie palce Krwią na czole wymalował imię swego ojca którego nigdy nie znał Śpiewał w zapomnianym języku pieśń sz...
Roztopiony w ogniu maleńki człowieczek z wosku był niegdyś bałwankiem lecz zabiło go lato był dziecięcą zabawką póki czas i niewdzięczność porzuciły go w kąt Maleńki człowieczek co chciał być rycerzem, wielkim wodzem,...
Nie czuje już bólu w ozdobionych kajdanami nadgarstkach Nie tęskni za Słońcem ani zapachem kwiatów wiosny i lata Zapomniał o lęku przed kopniakami jednookiego strażnika – pijaka a brudna od fekaliów słoma po prostu n...
Ostatni liść ucałował leśne poszycie Pierwszy śnieg otulił go białym kocem Północny wiatr zamraża umęczone myśli zawiewa tęsknotę ku zapomnianym dąbrowom Lecz wiatr musi się odmienić by przygnać stare łzy na czarne we...
lustro odbicie zniekształcone i mroczne zapałka daje ogląd niepełny zwłaszcza namoczona łzami suchymi jak zboże lipcowe Należy brać z życia pełnymi garściami postój oś kierunków geograficznych naniesiona na mapę ci...
Idzie ogień ze wszystkich stron ogarnia wieże i dziedzińce mojej warowni Niech przyjdzie gdy patrzę w Twe oczy na zniszczonej fotografii