Cicho , cicho ... nie widzę szeptu Czas umyka nagi bez grzbietu Tajność klęka w przededniu wyśpiewów na grani gniewów wpatrzona w czerń...
Utwory
Gdy dni lekkie i pełne Tak rzadko... Unoszę świt i drgnienia Jak piękne jest za oknem światło Jak kolorowe Wielbienia Sma...
Słyszę zamkniętą ciemność Krzyczy, woła przerażona Z zimnego wklęsłego nieba Prosi o ratunek, może płacze Coraz głośniej, głośniej, mroczniej Uciekam przed tym Chowam się, zamykam na zawsze W okragłym bunkrze
Gdy płynął w górę zaklętej rzeki płomienie gryzące w krzyki zielonego światła dzieliły chmury milczące W górę - jest naskok zamierzchły, rozdarty i rwący zatarty, zmęczony, owiany w skałę nie płyń rozedrgany! Patrz w d...
Widzę jarzmioną mi przystań ( gdzieniegdzie (...) ) wpatrzoną w dal bursztynową snu chłodna pętla zaciska kaleczy baśnią cierniową I wracam dziejów zapisem...
drżą przejrzyście płoną miękkim czarnym cieniem wody nocy są zmierzeniem uwikłanym dziwnym cieniem wody nocy dopływają w wielość morza księżycową i nie wrócą już zanigdy ujdą w przestrzeń wielką , nową
Usłyszysz krzyk w głębokie trwanie Który ma zew białego śpiewu W głębokie trwanie Rozerwanie Duszy na trzy Płonące brzegi Usłyszysz krzyk przed tym odejściem Zaczęcia bólu i rozstania Krzyk wszczęcia trwałej trwogi nie...
W dalekość poszedł W biały wąwóz gry świateł Prosto w uniwersum rozproszonego dźwięku Gdzie biało płonęły obłoki czyste I księżycowe rzeki krwawiły Zamierzchłym trwaniem Ujrzał tam nieskończoność obrotów Spiralę niezwycza...
W gniewie zasypiam uważam niebyt za zdobyte niebo ale to tylko złe szlaki co płoną szklanym ogniem i porywają śniegiem w lepkość snu w śnie Zauważ wyciszenie śniade mgnienie jak zapływa w ślepy błękit nieznanego mor...
Mgła istna przedziela wzgórza wpływasz w nią biała a wracasz cicha patrzysz w spełnienia jak w dzikie róże ogarniasz nicość Za gajem świętym zabawne palce i jutro czyste w bagnistym niebie nie wszystko płonie i tańczy j...
gwiezdne ulice pełne słodkiego blasku zapływa się ciemność w zastępy pędzącego światła jeszcze pół chwili tylko by wypatrzyć przyszłość i zająć czarowne miejsce u boku zmierzchu i straty jeszcze czterdzieści kroków i p...
Białe imiona, ciemne i słodkie nie usną w gniewie palących tchnień Wspomnienia szybkie pędzą wysoko smakują cień Na przedniej straży widzę owale zaklętej lawy moce zastygłe I wpatrzę - chwycę rozpalę palce wbij...
w kapsule świętej w zaciszy marzenia gdy wracają cienie zasypiam w mgle dotykam miękkich barw w suche płynę śnienie Zagraj moją pieśń a odkryję twarz i poczekam w dali w karmazynowe pragnienie
Uderzył w zielony zachwyt przywołał przeszłości zamknięcia i zbudził przed świtem zimnym krzykiem dzikiego zaklęcia Gość zasnuty, nieczysto zamglony w tysiące żółtych oczu świecących zamieniony Uchowaj przed tą nagłą c...
Patrzysz w szklane igły nieba w spadające zaczęcia smukłe i dzikie Ale one widzą ciebie tysiąckrociem czerwonych oczu o smutnym zmierzchu Oglądają , penetrują i serwują w miękkość ciężkiego ciała
Kłamią i zamieniają Postaci Zapływają na przestrzeni dalekie w słońcu i w kwiecie Nie wyobrażam błękitu dotykam bruku i świtu i budzę się w ciemności w zamglonej codzienności
W ucichłym brzegu bywają zamknięci, śniegiem ubrani uliczni, przemili tytani Wciągnąłem w tramwaj jednego dużego i bardzo silnego Usiadł i przyjrzał w ciemnieniu w przyjemnym niepatrzeniu W rogu doberman zaciekły pia...
Ciemność nachodzi cicho z chmur, gwiazd, ulic, parków napełnia się lęk przed zapaścią mroku zasuwam kraty i drzwi ! Ciemność nie widzi Ciemność czuje i ATAKUJE!
Płyną lekko, miękko O kształtach smoka, wyspy, szczytów gór można w nieskończoność wyobrażać marzyć, wyrażać Patrzę w ich głębię w znaczenie Szukam w ich istnienie Jednak często w ciemności całkowicie zasłaniają mi g...
Z gniewu z oddali zaśnięte lustra są w błyskach stali puste W przeduderzeniach zimnego cienia wschodzącej mocy głośność ujrzenia Na placu białym w ogrodzie lata może ostatnia to już utrata...