Przejdź do treści

Opięte spodnie noszą kowboje W szacun pochwy się piętrzą Nad oknem wazon top trendy Szok scyzoryka z podpaską TV Olga i Mateusz jak zwykle siedzieli z nogami wywiniętymi na szyje na miejskich parawanach z okna...

Gertruda

Inne

Przepaska na oku i sine podkowy pod oczami. Gertruda jak co dzień zbierała chwasty ze swojego pokoju w którym trzymała plantację trawy. Zaczynała dzień od mierzenia długopisem długość pędów sadzonek. Zanim je wszystkie w...

sekretarka

Inne

ugryzła się w usta przy rozkładaniu paragonów na biurku jak zwykle niepoukładane graty dla swojego szefa kawa jeszcze nie zalana i ciągle ten wszak wrzasków nie było końca cisnęła kaloszem przez okno lecz nie udało się...

emeryci

Inne

weszła do pokoju z pełnymi ustami nie siląc się liczyła na jakiś może pusty gest ze strony najbliższych wnikając w dywan wełniany zapominała się tylko wtedy była szczęśliwa w życiu rozkojarzona emeryci...

Jest usta piękne, jej usta wilgotne, wije się naśladuje grzbietem kotkę. Przypomina mi raczej cudowną kobietę, Lecz gdy bierze pióro niszczy fetę. Staję i myślę, kładę się blisko niej, rozświetla półmrok, potem okej. Zdjęc...

czekam na ciszę która otworzy przede mną otchłań w której popłynę i nie przejmując się znajdę odpowiednie słowa by móc wyrazić najgłębszą rozpacz gdy szara rzeczywistość zmienia się kolejne dni tygodnia gasną jak zapałki w...

już nigdy nie spotkamy się muskana porannym deszczem wracasz do domu przez te same skrzyżowania piszczących samochodów za oknami falujących firanek w szarych okiennicach naszych blokowisk dzieci dorastają na żołnierzy pis...

Zakochałem się w poetce, co nie komplikuje. Zakochałem się w dziewczynie, co nie lawiruje. Zakochałem się w jej piśmie, pięknie rymy składa. Zaprosiłem ją na spacer, nic nie chciała gadać. Chyba z kimś ją pomyliłem, w Inter...

rowy i chwasty

Inne

chrapała przypominając traktor na polu wściekłe zające przebudzenie wgniotła się w trawnik muskana delikatnym powiewem wiatru słysząc w oddali pianie kogutów zastygła jak lawa krucha gdzie czułe słowa kochanków drażni...

zniknęły w tłumie dwie panny rachunki niepopłacone paragony i talony w rozsypce zniknęły nie wiedzieć czemu być może zakochane zagubiły się w tej dusznej atmosferze a może ich czas jeszcze nie nadszedł zwiotczałe ramiona w...

po chwili

Inne

prawie jej nie było zmieszana nie umiała wydobyć ani jednego słowa z siebie w oknie z pożółkłymi firankami grała muzyka stare melodie jakby zwolnione echa rozbrzmiewały kloszard bezoki z laską żebrał o kilka złotych po...

Jaśniepanie!

Inne

Zapytała grzecznie młoda wdowa Pana. Dlaczego Pan taki poważny? Jaśniepan ma muchy w nosie? A może nie jadł śniadania? Ten się zdenerwował. Odszedł z gazetą od stołu. Wyciągnął papierosa. Ta znowu. Jaśniepanie papie...

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie