zamknęłaś drzwi zostałaś sama o jeden dzień za długo a może o godzinę za krótko gdy woda parzyła a niebo zachodziło słońcem nie potrafisz odpowiedzieć dlaczego i nawet w cieniu wyobraźni w ciemnym p...
Utwory
pytasz co słychać jem smaczne jabłko w raju zakazany owoc dojrzewa wiję się wokół drzewa i kuszę sok spływa wargi wilgotne dotykasz pozostaję w uścisku grzechu
zasypiam lekkim snem i marzę ciepła dłoń w białej pościeli całują usta dotyk rozgrzewa niewinnie zamknięte powieki zaciśnięte uda jesteś okrywasz mnie całą w bezruchu udaję,że śpię
witam pierwszym pocałunkiem o poranku powściągliwość i pokusa ożywa pożądanie w ciepłym łóżku zapach znany odchodzi pozostaję sama wraca by mnie zaspokoić
tak wiele było smutków i tęsknot co nie mogły nocą zasnąć pragnienia rozwiane usłyszały głos znany i wtedy wiedziałeś co zrobić by wrócić do dni złożonych z kawałków
niebieską falą okryłeś zatopiłam duszę i ciało tego pragnęłam zostałam w objęciach na zawsze twoja wody się nie boję przypomina miłość dzika plaża i cisza pokusie oddałam się cała
wiem czuję obecność twoją i to się nie zmieni dopóki nie poznam tajemnicy milczenie otwiera rany niezagojone trwać będą wiecznie nawet trójca przenajświętrza od cierpienia nie uchroni bez słów wytłumacz wie...
pożegnanie zawsze smutne jest smutniejsze gdy nikt nie wita z wieży wysokiej wypatruję lecz mgła nie pozwala dostrzec na pewno jesteś ukryty w wodach jędzelewa wigry pozwalają pozostać w nadziei...
pustka w charyzmach przed czymś co nieznane dzikim zapachem w ogniu i ciemnościach wysusza świt zamazany nawet echo nie odpowie przekleństwom fałszywej modlitwy mgła zasłania okna głosów szczekających nie wypuśc...
w muszli odradzam zmysły rzucam blask gdy pieścisz w dłoniach matowa się staję kiedy wyławiasz nowe perły
z zimnej kołyski wczesnego dzieciństwa przemijający czas wyblakłych zabawek przechodzi w słowa swego zakłamania kiedy oczekujesz na odpowiedź zagryzasz wargi w napięciu a gdy odsłaniasz prawdę wzdrygasz się...
w przeciwieństwie do czerni noszę białą bieliznę choć w czarnym mi do twarzy dwie sprzeczności a jak bardzo pasują do siebie w kontraście to tak jak dzeń i noc wszystko zdażyć się może zaplanowany urlop w lecie...
niewinny pocałunek wskrzesza żar czystego ciała obmywa klejnoty ukrytej nagości w słonecznych okularach spaceruję dziką plażą odnajduję piasek pierwszej miłości dreszcz rozkoszy zapachem róży powiewa kołysz...
list piszę krótki wysyłam pocztą otrzymujesz ze znaczkiem lecz go nie otwierasz kurzem obrasta kopertę pożółkłą na półce gryzą myszy pułapkę zastawiasz nie chcesz by ją doszczętnie pożarły kuszą...
taka rozbawiona tańczy nogi jej to piruety muzyka wibruje w głowie dlaczego nie mogę jej dorównać taniec władny żądzy muzyki i światła wciąga jak narkotyk w swym rytmie gorącym dlaczego z jej ciała nie...
przeszedł dzień nadeszła noc a sen opowiada piękna jak róża słodka jak dojrzała malina rozpieszczana w dzieciństwie boi się zakrada się do mnie i szepcze drżącym głosem strach łzy gorzkiej rozłąki obmyw...
piszę do ciebie list bez nadawcy idiotka naiwna piszę niepewna tylko do ciebie nie wiem dlaczego jesteś taki ważny z oczu kapią łzy a w nich słowa niewypowiedziane na kartce rozmazany atrament i co...
delikatnie oblizuję spragnione uczucia niecierpliwie wypluwam przypadkowe chęci jak szkło zimny pocałunek dotykam odrętwiałej dłoni w łóżku krwią pomalowanym nie myśl że jestem przyjaciółką obudzoną krzy...
czuję,że jesteś oddech i zapach ten sam tylko twarzy nie poznaję ukrytej pod kloszem wyjdź a może już jesteś może przezroczysty się stałeś ciągle eksperymentujesz zmiana nie zawsze wychodzi na dobre n...
włożyłam nową sukienkę w kolorze turkusowym upięłam włosy w kok i wyszłam w sobotnie popołudnie kręciłam się po ulicach czułam się piękna i dumna lecz każdy co na mnie spojrzał uśmiechał się pod nosem myślała...