patrzę w niebo karmię się tęsknotą do kosza zbieram niespełnione marzenia śledzę spadające gwiazdy i czekam niewypowiedziane modlitwy wiją gniazda na dnie serca a wiersz tęsknotą zakwita ooo spada zakochana gwiazda...
Utwory
jak obliczyć ile miłości mieści się w człowieku? policzyć cierpliwość i dodać do niej życie? a może zważyć wszystkie łzy wylane te smutku i bólu na pewno są cięższe niż łzy radości jak zmierzyć ludzką miłość? pomnożyć t...
dzień dobry pani miłość dużo tej miłości musisz pomieścić w sobie by dla wszystkich wystarczyło by wszyscy mogli skubnąć kiedy chcą ile chcą ptaki kochają po ptasiemu trawa skromnością kocha deszcz tańczącymi kroplami...
wypadły z zimnych ust słowa kamienie narobiły hałasu teraz biegną ścieżkami codzienności szukając drogi do serca ubrały skrzydła i udają anioły o kamiennych twarzach trochę zbuntowane w pośpiechu zbieram modlitwy...
wczorajszy dzień skradł mi trochę szczęścia otulił się pajeczyną wspomnień jak ciepłym szalem błąka się miedzy skorupami samotnych ludzi wyciąga rękę po wiecej uśmiecha się szczęśliwy żebrak bo wie że wróci na...
jak załatać pustkę nieobecnej miłości? jak ciszę otwieranych drzwi? powiedz jak? ślady których nie ma najbardziej bolą ciche umieranie *umrzeć- tego nie robi się kotu, bo co ma począć kot w pustym mieszkaniu *...
kiedy kochasz to kocham czuję że kochasz kocham jak kochasz ani mniej ani więcej kocham tak w sam raz by serce z nadmiaru miłości nie pękło
jest przylądek namiętności gdzieś na końcu świata i miłość w kusej sukience podszytej pajęczyną kruchych marzeń boso biegająca za szczęściem jest żyje się tam tylko chwilę a chwila to wieczność która rodzi się...
życie pozwól żyć bez żalu oddam okruchy szczęścia marzenia z podciętymi skrzydłami i deszcz zmieszany ze łzami bez żalu wzamian proszę o garść jutra o chwilę która usiądzie na mojej dłoni by odpocząć i szept...
miłość bosa naga nie kochana krucha cierpliwa pożądana zbyt cenna droga bez pamięci delikatnie tkana by używać ją na co dzień głęboko chowana miłość
dłonie wpatrzone w niebo modlą sie o cud może jakaś szczęśliwa gwiazda spadnie i odczaruje zimną codzienność? niebo pieszczone palcami uczy się miłości ludzkiej czasem niechcianej i obłąkanej zabierz ciemność z moic...
zwinięta w kłębek wrzucona w kąt zapomnienia zamknięta w czterech ścianach samotności budzi się do życia zmartwychwstaje wychodzi przez nieobecne drzwi dumnie zrzuca smutek uśmiecha się kradnie kawałek nieba i ukry...
znalazłam szczęście powiedziała boża krówka i odleciała w zacisze nieba ja też szepnął strumyk i boleśnie otarł się o nagi kamień i my z uśmiechem wtórowały wspomnienia zamykając spełnione płatki przeszłości świa...
świat to taka duża wioska jak chcesz zniknąć to znikasz pstryk i już mnie nie ma a świat? nawet nie zauważy
nie chcę by codzienność stała się bajką z chichoczącym pięknym zakończeniem nie chcę słyszysz? dlatego codziennie ubieram życie w prawdę a od święta w nagą poezję która na zawsze zamieszka w moim sercu
gwiazdy śpią sen włóczy się tam i z powrotem powiedziałeś, że przyjdziesz czekam ubrana w szczęście czekam popychając nieczułe wskazówki zegara wszystkie wieczory i ranki na ciebie czekają nieobecna codzienność ma...
życie jest długie pomyślała siwa brzoza i zaszumiała kokietując stare dęby długie zanucił ślimak i udał się w najdłuższą podróż życia po miłość oj długie, długie westchnął zmęczony Anioł szukając zagubionego skrzydła...
nie należę do nikogo choć dużo Ciebie we mnie jak ptak w butach podszytych wolnością oddycham niebem i latam kradnąc marzenia słońcu nauczyłam się samotności pokochałam łzy pijane szczęściem
zaczarowana ciszą odchodzących w zapomnienie dmuchawców wspomnień nieporadnie modlę się o miłość w rozmiarze XXL bolą za duże kłopoty boli za małe serce płacze życie, że tak szybko urosło
kradnę... wszystkie niechciane samotności i chowam pod dywan życia zabieram małe tęsknoty pukające do drzwi codzienności taki ze mnie złodziej ...ale kocham i prosze ogrzej rozgrzeszeniem kawałek mojego kamiennego...