poranny motyl wziął mnie na niebieskookie skrzydła cicho oddałam mu zmęczenie wzamian dał mojemu życiu trochę koloru szczęście przybiegło boso od dziś piszę wiersze o tęczy
Utwory
kolorowy motyl prostuje zmęczone skrzydła układając się do snu dłonie oplecione ciszą składają się do modlitwy kolejna zdrowaśka odklepywana w pośpiechu szeptem wzdycham do uśpionego nieba cisza tylko anioł prze...
mówiłeś kocham a teraz cisza zarosła słowa niema cisza puste słowa
serce nie ma drzwi ani okien tylko słońce delikatnie wdziera się co rano i budzi miłość ciekawe przedstawienie ziemia kwitnie wróble przystają w locie nawet kwiaty dziwią się jakie to serce piękne a człowiek?...
za ścianą mieszka anioł pilnuje moich myśli strzeże słów dlatego wraca późno skrada się na palcach w pośpiechu składa modlitwy zdejmuje skrzydła by mogły odpocząć rano zasypia za długo malował moje sny za bardzo...
na brzegu rzeki leżały kamienie te największe były dumne ze swoich kształtów i ogromnych rozmiarów te średnie, nawet cieszyły się, że nie rzucają się aż tak bardzo w ludzkie oczy te małe natomiast cierpiały że są nikom...
Miałam piękny sen. Śniło mi się, że z rozwianymi włosami i sercem przepełnionym szczęściem, spacerowałam po polu, na którym znajdowało się różane królestwo. Zachwycałam się i przystawałam przy każdym kwiatku. Szeptałam...
ptaki mądrzejsze ode mnie niebo jest bardziej ich niż moje skrzydłami kradną słońce i tańczą z marzeniami mnie przynoszą okruchy szczęścia i nadzieję że słońce zaświeci także we mnie
przystanek życie przystanek szczęście przystanek łzy chudną powroty i odejścia coraz mniej ludzi między mną a śmiercią coraz częściej odchodzi mój anioł stróż by nauczyć mnie samotności gdzieś tam kiedyś będzie p...
czasami trzeba poczekać żeby kiedyś się doczekać czekam biegając z siatką za kolorowymi motylami marzeń
Rozdałam wszystko ślepą miłość kulawą prawdę raczkujące szczęście sobie zostawiłam marzenia w podartych skarpetach z kolorowymi motylami tak mi lekko oddaję serce w depozyt nieba
do domu dzieciństwa nigdy nie zapomnę drogi prowadzi mnie zapach szarlotki malowane szczęściem okiennice wspomnienia uśpione w skrzypiącej szafie i wąskie ścieżki z miłością w tle mamo tato w pożółkłej kopercie p...
wczoraj podzieliłam się kromką szczęścia dzisiaj nadgryziona połamana rozdarta podeptana kromka leży na rynku obojetności obok kładę słone serce niech słońce miłości ból osuszy
na łące marzeń kłóciły się kwiaty ja jestem najpiękniejszy krzyczał słonecznik i szczerzył dumne płatki do słońca co? ty? taki wielkolud? nie to ja- wykrzykiwał chaber to moje płatki skradły zapach nieba śmieszni...
miłość schowała się w wierszu ukryła swoją twarz z nieba uciekł błękit zgasła zieleń traw ludzie pokryci kurzem codziennych spraw zaczęli ubierać sie w poezję źle bez miłości niech rodzą się wiersze
szczęście proszę przynieś mi zapach konwalii poranną rosę klekot bocianów żółte główki zazdrosnych kaczeńcy i jeszcze cichą modlitwę serca idzie wiosna
jestem szczęśliwa ze starej zapajęczynionej szafy na strychu życia budzę czerwoną czapkę z wielkim pomponem klapki ze zdartym obcasem zmęczone bieganiem za miłością i białą sukienkę w tęczowe zakochane grochy j...
włosy czesane wiatrem są marzeń pełne dłonie pieszczone słońcem zaklinają samotne wieczory ptaki przynoszące szczęście w pośpiechu gubią pióra a człowiek? zaklina codzienność miłość podając na dłoni
dawne niebo gaśnie na dnie pamięci zasypia marzenie o raju w podartym płaszczu odchodzi sztucznie malowana codzienność do widzenia nieznajoma
na skrzydłach świerszczy kładę szczęście by co wieczór kołysało mój mały świat do snu pod powiekami ukrywam łzy by płacić nimi za gorsze wczoraj i lepsze jutro karmię się ciszą spijam miłość zasypiam w cieniu marze...