chcę pozbierać słowa rzucone na wiatr odnaleźć resztki księżyca w szarym płaszczu dnia i posmakować wieczności odkurzam małą chatkę sumienia piorę swoje i nie swoje brudy karmię wiarę kruchymi modlitwami głodne mi...
Utwory
anioł miłości spóźnił się na wigilię przybiegł boso z wymalowanym uśmiechem zapomniał o całym bożym świecie przy stole nie było już nikogo poszli sobie świąteczni goście został po nich zapach świecy otulający niewyp...
obiecałam wiersz o marzeniach sam się pisze a ja ze skrzydłami u ramion szykuję konfitury szczęścia na chłodne wieczory bez miłości
Ojczyzna to otwarta księga dzieciństwa mały domek wśród bzu młyn nad wodą stara rzeka las pachnący konwaliami i malinowe zagajniki podwórko ze starą szopą piwnica pełna tajemnic zarośnięte groby tych co za Ojczyznę ż...
kolejny raz rozlała się noc we mnie obok daleko stąd noc pozwól choć przez chwilę odpocząć od życia zamknąć się w wierszu i poczekać na przebudzenie
ten dom był twoim domem różany ogród twoim rajem dzisiaj pozostały tylko ślepe ślady stary płaszcz z dziurą na lepszy świat i zapach niedopitej herbaty odszedłeś jakie to życie jest krótkie
noc utkana zachodem słońca rozgrzesza chore ego z samotności proszę o kromkę miłości by głód choć na chwilę oszukać nie odchodź z księżycem w kieszeni zostań niech niebo zapłacze szczęściem
przede mną wieczność jedno życie i boska miłość na odczarowanie grzechów szczęście mieszka za rogiem wiatr niesie zagubione skrzydło anioła otulone pajeczyną wspomnień od niepamięci i łez zachowaj mnie Boże
życie nie kończy się nie umiera tylko czasem zmęczone zasypia musi trochę odpocząć by żyć
samotność jak kot ostrzy pazury na miłość wchodzi na płot ciszy tuli się do wiatru chodzi własnymi drogami marzę tobą i spadam na cztery łapy
nie życiową samotność zakopałam w ogródku ogrodziłam płotem zapomnienia no wiesz tam pod starą akacją odeszłam nie zostawiając adresu tylko akacja stała się jakaś inna przyjęła ptaki z biletem donikąd
z głębi oceanu codzienności wyławiam garść dnia i garść nocy z miłości która we mnie ocalam oddech życia na dziś na jutro pojutrze na wieczność
kiedy spałeś ukradłam ci kawałek życia podmieniłam kilka chwil by oszukać czas zobaczyłam cień szczęścia w lustrze cisza zakurzonych wspomnień szuka dawnych łez sklejam połamane miłości
marzy mi się dom na końcu świata bez adresu z uśmiechnietą jabłonią zapominalskim wiatrem dziurawym płotem bym mogła zakraść się po miłość pragnienie otulone ciszą jest moją modlitwą
chowam przed światem małe smutki wrzucam je do dziurawej kieszeni codzienności lecą w nieznane przed świtem wracają cicho układają się do snu śnią o wielkim szczęściu i sercu utkanym miłością
ubrany był w ciepły oddech nocy skrzydła utkane niebem związały go z ziemią na wieki wieków amen nie mógł odfrunąć bo miłość go zatrzymała Anioł nadziei obudzony cichym szeptem serca usiadł by odpocząć zost...
wczoraj byłam szczęśliwa dzisiaj tęsknię za szczęściem jutro Anioł będzie zbierał łzy i sprzątał moje życie zwalniam cię resztę posprzątam sama
odchodzę nie mam czasu stać w niemym tłumie zbyt długa kolejka po szczęście pod skrzydłami dnia ukryje zmęczone serce i będę czekać aż szczęście samo mnie odnajdzie
wierszem skarżę się na samotność płaczącą deszczem słowami ocieram łzy z pajęczyn kolorowej ciszy uśmiechem przywołuję miłość której nie zawsze po drodze w dziurawych butach chowam klucz do serca by otworzyć n...
co to? to tylko wiatr zakochany w uśmiechu gwiazd na dłoniach mam zapach róży tęskniącej za Małym Księciem *dobrze widzi się tylko sercem* * Mały Książe