droga gdzieś po coś czasem donikąd a czasem pod górę jest moim przeznaczeniem stoję na zakręcie do raju ze szczęściem w plecaku byłoby łatwiej a tak dźwigam ciężkie kamienie codzienności i wciąż szukam szczęścia
Utwory
w dłoniach próbowałam zatrzymać resztki dnia na próżno wyrwał się jak ćma chowająca skrzydła przed oczami płomienia odszedł z księżycem pod rękę cisza wyraźniejsza niż bicie serca kołysze mnie do snu czas odpo...
smutek rozmienia moje szczęście na drobne kradnie kawałki miłości zabiera co się da za marne grosze bezradny anioł stróż odchodzi gubiąc jedno milczące pióro wiary a Bóg? milczy spijam samotną ciszę życiem pi...
uśpij codzienność pozwól odejść zapisanej kartce dnia odpocznij będziemy czytać wiersze zbierzemy marzenia samotną wiarę podarte miłości wciąż nie do pary przygarniemy i nakarmimy głodne prawdy sumienie pocieszym...
kłócę się z bogiem o życie chcę by dorzucił bukiet dni do worka moich zmagań i wieczność pocałunkami uśpił otwarte okno duszy to nadzieja dla miłości za garść czasu dam ci wiersz z dna serca ciszą do snu kołysany...
podejdź do okna duszy widzisz wydeptane słone ścieżki na szybie? to łzy przynoszące miłość one rozdają szczęście kocham ubogie szczęście bez przeszłości i bez jutra ukryte pod wielkimi skrzydłami ciszy porastające mc...
usiądź obok oddechem skradniemy zapach lasu z małymi jak mrówki tęsknotami opowiem ci o szczęściu kocham szczęście ubogie ze starej chatki zawieszonej między ziemią a niebem ubrane w błękit prawd w kolorowym berecie...
usiądź obok zanurzymy bose stopy samotności w jeziorze marzeń opowiem ci o szczęściu kocham szczęście ubogie z nieludzkiego świata smutnych mokrych twarzy podszyte wiatrem deszczem pragnień przepasane złotą pajęczy...
usiądź obok na ławce wspomnień opowiem ci o szczęściu kocham szczęście ubogie z nocnej przechowalni dla bezdomnych serc w wytartych modlitwą spodniach o dwa rozmiary za dużych butach pocerowanych łzami skarpetkach i...
kulawy wróbel przyniósł mi okruchy szczęścia wzięłam w zimne dłonie zrobiło się ciepło od łez piegowata biedronka podzieliła sie niebem schowałam do kieszeni by mieć na czarną godzinę wczorajszy dzień pod wielkim par...
ubieram codzienność w najpiękniejszy zachód słońca w miłość bez makijażu jak żebrak w poszarpanym płaszczu dnia błagam o jałmużnę kilka garści ciszy na dobranoc
noc karmi się resztkami dnia może zdążę pozbierać z popiołu marzeń okruchy codzienności schowam je pod poduszkę a potem wrzucę do serca sen będzie pilnował noc musi być długa by mogła pomieścić czekoladowe szczęści...
samotny biały wiersz wyskoczył z mojego serca wykąpał się w jeziorze marzeń i spaceruje z motylem pod rękę podrywa go uśmiechem kradnąc po cichu trochę koloru uwięzionego w skrzydłach nie chce być już taki biały...
puste dłonie jak złamane nienawiścią skrzydła ptaka czekają na ciepły dotyk cud przemiany zbliża się powoli przebrany w szmatki stracha na wróble pod kapeluszem ukrywa miłość zakochany strach ptaki się nie boją...
nie chcę czarno białych wierszy słyszysz serce? niech skaczą ze szczęścia kradną niebo do kieszeni codzienności chowają pod powiekami małe tęsknoty marzę by wyskoczyła z nich tęcza by były przemoczone miłością i bos...
urwałam kawałek nieba by ukryć w nim szczęście dziurę załatałam marzeniami ludzie nie zauważą bo są zbyt zajęci dziurawe niebo jak dziurawa skarpeta straszy anioły tylko niebieski ptak tańczy radośnie pijąc wyciekają...
nie boję się wierszy pisanych miłością bo miłość nie odchodzi z ostatnim słowem oddechem liściem wspomnień wiersze żyją między wczoraj a dziś cicho usłysz jak wiersz odfruwa na kruchych skrzydłach motyla
deszcz płacze miłością cisza odebrała mi mowę i uśpiła w wierszach ciekawe kiedy się obudzi czekanie jest ciężką pracą nawet zniecierpliwiony pies chwyta święte okruchy deszczu i kąpie się w kałuży serca mokro od t...
jestem twoja miłość mnie wymyśliła jestem bo chciałeś życiem się podzielić jestem bo ty jesteś twoja miłość mnie stworzyła jestem i jesteś i nie chcę tego zmienić
kochaj i pisz co chcesz byle słowa nie raniły i nie gryzły by można je było wrzucić i wyrzucić z serca kochaj ja kocham ty kochasz on ona kocha?