diagnozy bywają mylne i o brzemienne skutki nietrudno złe rozpoznania jednostki to statystycznie powód rozczarowań nawracających nasileniami zaostrza się bo wiosna to przecież tylko remisja zimy w naszym klimacie – nieul...
,,,
,,,
Utwory autora
Całą noc śniła. Sen prostował ścieżki splątane za dnia w chmurnym okamgnieniu. Sen był spokojny – nigdzie się nie spieszył. I bez znaczenia była w nim jawa z tymi splątanymi... I nawet ona – siedząca na krześle - ważyła sł...
wiersz zamieścił na kobiecie - cały się nie zmieścił, no bo tyle chciał przekazać w poemacie treści. teraz puenta aż za piętę wyszła i się szwęda, jak nie przymierzając mara, albo i przybłęda. stylistycznych figur w tekś...
wczoraj włożyłam lżejszy płaszcz i lżej zrobiło się na duszy. z fantazją przerzuciłam szal - ten, który w sklepie tak mnie skusił. teraz frędzelki z wiatrem w tan! ożyły na kraciastej przędzy, jakby gdzieś ze mną chciały gna...
przejdzie nam wszystko i my nad tym wszystkim do porządku chaosu myśli od nowa budowanych na tych samych ruchomych piaskach [...] domki na kurzych łapkach skrzypiące drzwiczki z beliczki [...] nie zdążymy zauważyć ja...
A wiesz, Kochanieńki, wczoraj byłam u mojej młodszej koleżanki. Pijemy sobie naleweczkę dla zdrowotności… A ona mi nagle mówi, że ta Kowalska – Cesia, to już strasznie słaba i że z nią niedobrze, że już „pod siebie robi”… No to ja...
Ty, któryś wprzędzion w dziwne czasy, gdzie duch postępu, rozwój nauk... Możesz być dumny, że doświadczasz sprawiedliwości trybunałów. Dostępne wszelkie informacje, dostępna wiedza i leczenie. Niedopuszczalna autokracja,...
kiepsko wpisuję się w liryzm w czasie przeszłym i rzeczywistym mażę się kiedy marzę ja - Elka z gatunku satyrycznych od urodzenia nie do zniesienia ryczę gdy liryczę popadając w gatunkową śmieszność wybieram groteskę fa...
My nie jesteśmy wyjątkowi my tylko mamy drobną skazę - pisanie wierszy – nałogowe - słowotok w genach plus emfaza. Stan rozpisania niestabilny, o rokowaniach szkoda gadać. Przebieg klinicznie infantylny, który natychmiast...
Mówisz, że nie wypada. A ja ci powiem, że i owszem. Wypada. Wszystko mi wypada, bo w moim wieku, to fiu, fiuuuu...! Jaki wiek? Mam, koleś, sto pięć lat! A ten avatar to taka ściema, żeby podpuszczać, choć... hmmm.... popuszczam,...
No pocałuj w mordę jeża! Pocałować też się daj! I z radarem nietoperza przeleć choćby cały kraj. Weź za łapkę, pogłaszcz pyszczka, pyska myszce szarej daj. Poprzymilaj się modliszce, serenadkę świerszczom graj. Podrap...
''wstrzyknij psu denaturat a zdechnie'' wierny przyjaciel nim zamknie ślepia spojrzy głęboko w twoje oczy i zobaczy jak bardzo różni się od człowieka
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.