i jak tu bez ciebie nie zasnąć skoro czas nas zeswatał jeszcze w łonie matki skaził krew obecnością obudził pierwszym tętnem krzykiem przywołał kazał patrzeć w oczy i uczyć się na pamięć każdej doby coraz bardziej...
Utwory
jutro się spotkamy i będziemy idealnie zakochani porozmawiamy o czymkolwiek tak żeby było wystarczająco dobrze a potem pójdziemy się kochać globalnie z całym światem i wynajętym pokojem na raty dopijając wino i siebie...
...co się z nami stanie jeśli kiedyś pomylimy drogi i nasze żagle wypełnią wiatry wiejące w przeciwne strony kiedy ostatnim spojrzeniem pożegnamy porty na mapie wspólnego nieba z nocy i dni odpowiem...zupełnie nic bed...
dzisiaj widziałem wyrzeźbione cyrklem serca kochanków którzy wrócili po pięćdziesięciu latach nieobecności i krzyże podpisane modlitwą tych co nadal podróżują drogą do codzienności po prostych do nieba zakrętach jad...
teraz dopalę papierosa i wyjdę a ty mnie podzielisz na fragmenty co zechcesz wyrzucisz w ciszy myśli łatwiej przejść przez punkt G człowieka ... tak bardzo pragniesz bym zniknął i nie ranił twojej pamięci mogę...
ciężko opuszczać miejsca... w których choć raz dłonie dotknęły ziemi wplatając linie papilarne między korzenie gdzie pije się wodę z dna serca kamieni patrząc jak słońce kołysze smukłe cienie gdzie drogi spełnione zapach...
...znów zakwitł rzepak i noce... wyszli chłopcy majowi z dziewczętami w przykrótkich spódniczkach zrywają pąki niedopiętych guzików magicznych burz kolczyków zagubionych na tylnym siedzeniu wśród poboczy czerwonych m...
słowa do ciebie dla ciebie chowam w kieszenie wypełnione wiatrem skarby najdroższe jakie znalazłem wędrując po świetle wyciszonym ciszą i jeśli pozwolisz zamiast kamieni przyniosę gramy szczęścia wyrwane kształtem kwiatów...
stokrotki które nosiłem przez te wszystkie lata zwiędły miały być czymś więcej niż przepowiednią gdybyś wtedy otworzyła drzwi i wpuściła bezdomnego psa ze smyczą w pysku dała wody nakarmiła a potem nazwała po imieniu......
a jeśli ta miłość jest ostatnią jaką przyszło mi przeżyć i w zamian za nią będę musiał oddać wszystko diabłu i podziękować bogu dając się rozdziobać ludzkim językom a potem umrzeć na trzy dni w powietrzu golgoty rozprostow...
wiosna... może i tak ma wiele wdzięku budzi drzewa maluje trawy krzewy oplata w kwiaty goni zwierzynę po polach lasami płynącymi górkami przysłania horyzont dmucha ptakom w skrzydła muzyką graną szumami rozrzuca s...
i za to i za tamto i za wszystko i za dużo więcej dziękuję że przy mnie jesteś i to ty i tamto ty i wszystko ty i dożo więcej ty dziękuję za to że na zawsze
powinniśmy to zrobić gorąca kąpiel i lody w małej wannie na czwartym piętrze kamienicy stąd jest bliżej do nieba i piana ma kształt obłoków w szarości ścian upływąjącego czasu to widać nie potrzeba pałaców ani diame...
kobiety... wciąż za młode dla mężczyzn dźwigających obrączki niedopowiedziane granicami rozsądku za zakrętami przyzwoitości lubią przeżywać spojrzenia odczuwając potrzebę miłości nic więcej nie chcąc w zamian uśmiec...
obcałuj jutro jeśli starczy ci ust zrób to... i po jutrze jeden wszechświat dłużej wygasać będzie ziemia dzisiaj mnie nie ma i niekoniecznie z głową w chmurach czekam niedokochany z purpurową kulą u nogi słońce wykrw...
nie mogę się doczekać ciebie tego wyraźnego NAMI tyle spraw nierozwiązanych a w wymiętolonej pościeli zwłoki od świtu do nocy czekają i piszczą do ucha filiżanki fusami celebrując za nas oboje podboje służebnej...
skulić się w kącie albo wyprowadzić psa nawet jeśli go nie ma w polu można wykrzyczeć człowieka zamknąć oczy przeczekać tych parę dni za dużo wtedy pytasz czy kocham a ja zakochuję się we wszystkich kobietach które...
łatam dni wszystkim co pod ręką samozamykaczem dociskam się do łóżka i wiesz co... zawsze zostaje mała szczelina przez którą napływasz cichaczem
opowiedz o czymkolwiek wystarczająco dobrze pamiętam za dwoje milczenie i to wrażenie że robi się ciasno między słowami nocami jest bezpieczniej przestrzeń ciemności głaszcze po głowie subordynacja ze snami zatyka oc...
wykrztuś ością prawdy ostatnie z żywych kłamstw błąd którym stała się historia złamany ma kark i twoje imię Polsko w pamięci czas porośnięty zwiędłymi grobami nic po za tym nie mam patrz... ...fontanny podświetlon...