Przejdź do treści

postanowione

wyjadę jutro bez zbędnych ceregieli możesz mnie dotknąć przed drogą położę się dla kurażu na obie nogi żeby później na czterech wyskoczyć z motyką - jedną średnio znaną próbowałam wyminąć ale stanęła w rozkroku zwyczajna krowa na drodze musiałam odgryźć jej ucho po zajściu plotła coś o artyzmie z paletą w łapach maże pamiętniki wyjątkowo zgrabnie w trupiarni zalatuje woskiem z figur najbardziej lubię koci grzbiet kiedy zadzieram oczywiście trzymasz pion i fason idealnie pasuje do wystroju wnętrza przecież uwielbiasz to dogłębne wyczerpanie tematu - pod koniec zawsze westchniesz moja dali jeszcze raz wypełza na szorstki piasek w oczach masz smutek - a jednak postanowione od kiedy nie pamiętam
93 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

L
LU 14 lat temu
DON VITO - nikt Ci nie proponuje sprzedaży :):):)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie