Przejdź do treści
← LU

Utwory

postanowione

Inne

wyjadę jutro bez zbędnych ceregieli możesz mnie dotknąć przed drogą położę się dla kurażu na obie nogi żeby później na czterech wyskoczyć z motyką - jedną średnio znaną próbowałam wyminąć ale stanęła w rozkroku zwyczajna k...

przejście

O życiu

odłożyłam tobołek podróżny na haku świeżo złowione ryby w pyszczkach przyniosły niepokój zaryglowany właz na schody wychodzą patrole zielonych świerszczy pod powieką coś skrzypi zapałka rozwarstwiona na czworo żeby babka...

odmrożenia

O życiu

wzrok obojętnieje przed balkonem osłaniam tyły a zmysłów starannie wyostrzone igły przebijają skórę mięśnie ścięgna zerwane bandaże wpycham sobie do ust zapach uryny klei się do języka nie przywiązuję wagi szale kołyszą si...

zmiana

Inne

poranek jednym okiem pnie się do popołudnia po obiad cienka zupka i coś na ząb kawałek sufitu nad głową krajobraz tkwię w bramie jak cieć tylko beret w przejrzałej dłoni zaświadczenie o niezdecydowaniu wystawione z miejsca j...

pozwól mi

Inne

najczęściej zwalniam o świcie wieczorem kładę palec na ustach żeby mówić potrzeba mi ciszy wtedy drewniane stróżki spadają spokojniej od dnia w mieście ludzie mają swoje kawałki ulic czasami tory lub zakrętasy w siatkach n...

odlotowo

Inne

kiedy Joszko gra - nie wysiadam nocą na fletni - panu - postaram się słono już nie bywa teraz żuję włókna rabarbaru ścinam się wieczorami mniej chłonna nad ranem seks bywa ekscytujący czasami sypiam w swoim łóżku wyświe...

czerwone tuby

Inne

stoję przed tobą jak ten tam Yossarian czekam na order lustrujesz drobne zawiłości lampa - flesz kwiat lotosu - koci grzbiet figura jak wariograf pomylona szpilką wystukuję rytm co noc buja w gnieździe wikłacza majora...

posuwiście

Inne

ograniczam pole manewru czas ciąży w pustych naczyniach nie noszę już wspomnień po schodach do mistrza ciągnie w stronę groty w Patmos odwrotnie niż przewidywany kierunek siadam na twarzy bez oddechu zdziwiony wytrzes...

więzi

Inne

w strugach deszczu czekasz aż zmięknę po cichu urodziłam dwoje krzykiem się brzydzę od dziecka opowiadam palcami raz zobaczone bez pamięci pięta wierci dziurę w brzuchu rozwinęły skrzydła zmierzchnice ze strachu nie...

proszę pana od kiedy wezbrał pan pluje taka mucha co na każdym przysiądzie choć nieprzysiadalny właściwie same mchy wodorosty i w głąbie głębia zostałam namorzyną tymi korzeniami co oddychają pneumatofory czy jakoś tak na k...

dziś nikt

Inne

nie dopieścił mnie starannie roluję pończochy z nogami na krześle zasypiam gruszki w popiele grzęzną po pełnię do kwadratu borowiki prężą łby na rżnięcie przygotowana od wczoraj na jutro utrzymuję formę wampirzycy...

nieubłaganie

O życiu

nadchodzi ten moment kiedy słońce krztusi się resztkami światła czerwone od wysiłku palce chwytają ostatnie węgle żarzy się powietrze gorące i suche młotem kowala wystukany rytm układam ciężkie ciało od stóp do głów s...

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie