Przejdź do treści
M

Marta Dynysiewicz

SosnowiecW serwisie od 2014

XV Noc szybko spadała podniosła głowę Ruana myślałam że inny ma wygląd pogłaskał włosy jej gładkie wsunęła dłoń wąską pomiędzy twarzą naprzeciw kamieni może się bała czas i przestrzeń nie istnieją jak wiatru tchnien…

XI Uspokój swą duszę uspokój słowa przepowiednia jest prosta pójdziesz do miasta w kraju za wodą gdzie domy wysokie z drewna stoją drewniane domy i ulice wysokie zewnętrzne schody duże okiennice światło błękitem o…

IX W granatowo szare tętno miasta jak z mgły ulepieni weszli i parli naprzód bezcieleśni w dusznych oparach i dymach duszących rozlali się szeroko pomiędzy wąskie ulice szerokie drogi białe mieli lica i chód ich ści…

V Już noc już dzień już świt wstała Ruana biegnąc pomiędzy stawami stopy trawom powierzała radosna i miękka wbiegła pomiędzy palmy wilgotną ziemię bosymi depcząc stopami rozhuśtała swe ciało i włosy wilgotne i gęste…

VIII Mur w trawie siedział w gęstej kniei na samym dnie lasu pod mchami gałęziami opadłymi liśćmi wszystko wiedział z nory nie wychodził ale słuchał co las niesie a co wiatr szumu wody ptaków ćwierkania osamotnieni…

Już noc cicho ptaki do gniazd wracały taka dostojna i ciepła nawet wiatry ustały niebo czyste granat nieba na nim gwiazdy jasne bliskie wierzchołków sosen a sosny wysokie aż do tego nieba ciemne , wyniosłe nawet liść…

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie