Przejdź do treści
Czytanie

Pieśni Elfów

VIII Mur w trawie siedział w gęstej kniei na samym dnie lasu pod mchami gałęziami opadłymi liśćmi wszystko wiedział z nory nie wychodził ale słuchał co las niesie a co wiatr szumu wody ptaków ćwierkania osamotnienia głazów trwania siedział i wiedział brzydki jak one zgniły spleśniały ziemią pokryty czytał liście tam gdzie słońce nie dochodzi rządził niepodzielnie stary i zmurszały siedział w kupie błota dzielnie oko otworzył zamknął drugie drugie zamknął otworzył buzię czapka spiczasta z mchów zaswędziała poprawił ją palcem lecz ustać nie chciała czy świt to a może południe wyciągnął księgę wciągnął powietrze ach jak pachniało przejrzyście i wietrznie jakie nowiny ze świata płynęły kąsały się psy wyły hieny mała dziewczynka we wsi biegła drogą szedł starzec o kulach z jedną nogą świeciło słońce chłopcy w piłkę grali leczył lekarz jodyną w polu chłopi spali Mur ucho wyciągnął i posłyszał z lasu jak maszyny jeżdżą drogi drżą siewnik ziarno sieje dzwonią ludzie w mieście cicho siedział oczy zmrużył myślisz że spał Mur i tak wszystko wiedział.
23 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie