Przejdź do treści
I
ibis49

ibis49

WrocławW serwisie od 2011

Jestem prezesem Stowarzyszenia Klubu Abstynenta,cenię przyjaźń,ciszę,staram się być uczciwy.

Utwory (ibis49)

Nagrania: 18 · Interpretacje tekstów autora

Zobacz nagrania →

Inne spojrzenie

Inne

konwalie bzy już przekwitają ale czar wiosny wciąż nie mija jaskółki koła zataczają i słodka jest mi każda chwila świerszcze na skrzypcach cicho grają bociany gniazda naprawiły w ogrodzie pszczoły miód zbierają w sercu uc…

real

O życiu

otworzyłem drzwi na progu czekała tęsknota w okno cicho skrobała nadzieja a złudzenie ciekawie wyglądało z kominka podziękowałem im królewskim gestem zaprosiłem tylko real który nieśmiało zaglądał do sypialni

W świetle dnia

Inne

spłyń z promieniami słonecznego dnia dotknij namiętnym wzrokiem muśnij wilgocią ciepłych warg westchnieniem letniej nocy zatrzymaj choć na chwilę czas pieszczotą dumnych piersi zawstydź nagością światło dnia namaluj obra…

ja nic nie wiem o miłości chodzi zawsze swoją drogą sypie kwiaty albo ciernie jest kotwicą lub ostrogą czasem jak baśniowa jabłoń złotym jabłkiem mnie obdarzy nagle skrzydła wyrastają i już żyję w świecie marzeń albo j…

pocałowałem zadrżały płatki pyłek namiętności osiadł na języku kolce delikatnie drażniły dłoń listki muskały twarz kielich otworzony na pieszczotę pobudzał skurczami moje zmysły wsunąłem język liżąc delikatnie n…

rozchyliła płatki odsłaniając pulsujące serce jak pierwszy śnieg pieści oczy nieskazitelną bielą czysta niewinna jak płód w łonie matki otoczona dziesiątką czerwonych róż jeszcze niezerwana

siedząc pod dębem snuliśmy plany syceni ciepłem swoich dłoni czas pokrył szronem moje i dębu skronie odeszłaś zabierając marzenia tylko żołędzie wspomnień jak co roku - spadają do moich stóp

W ciszy

O życiu

rozbite uczucia trzeszczą pod butami odchodzę żegnany milczeniem egoizmem zbrukany bez łez burzy nadziei zdrada mi towarzyszy gorycz poległych marzeń a jednak cisza krzyczy

uderzasz bezmyślnie na prawo i lewo spod cepa wraz z pyłem się plewy unoszą w zamglonym umyśle jak byk rozjuszony szarżujesz na płachtę a winny matador

121 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie