Przejdź do treści

Do gwiazdy czarnej

Pośród liści złota, kochana
Wydajesz się bledsza, rumieniec swój straciłaś
Twe usta czerwone, czerwień ta nierealna
Nierealna jak ty i róża której się bałaś

Oczy twe dłonią przesłoniłem
W drugiej skrywam motyla stworzonego
Lunatyk który poprowadzi cię
Do gwiazdy czarnej i ziemi czarnej

Tam brakuje czasu i śmierci
W nadmiarze wód zimnych i wiatru suchego
Przyjmij wianek z kwiatów

Na pożegnanie, coś jeszcze je trzymała
Teraz płyń przez noc do ziemi czarnej i gwiazdy czarnej
Ofelio ma kochana
...- 17 na 18 X 2006
52 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online · Taanatos

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie