Przejdź do treści

Modlitwa

Panie pozwól umrzeć
Zginąć na polu bitwy
Gdy zażarty bój toczyć będę
Krwi utoczę z pociętych żył moich

Ciało z kości zwisać będzie
Nóg pozbawiony, rąk pozbawiony
Utracę wiarę i nadzieję
Z drzewcem w płucach, jelitami ciągniętymi przez psy

Panie pozwól umrzeć
Gdy nie będzie ratunku
Dla kawałka ludzkiego nadżartego bólem mięsa
Ścierwa z mózgiem na purpurowej ziemi

I duszą nie czystą od marzeń grzesznych
Pozwól Panie oto twemu bratu Szatanowi
By skończył litując się nade mną, mękę
Zżeranej przez pychę i robactwo padliny

Niech swą wiecznie ciepłą ręką
I ze swą córką ślepą Śmiercią, ukróci
Spazm ostatni i wytrysk ostatni.

By z litością skończył, serce zatrzymał,
Powieki opuścił
53 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie