Przejdź do treści
Czytanie

Pomnik

Buduję co dzień pomnik własnymi wznoszę go dłońmi -pomnik upadków i chwały Niematerialny mglisty monument a pod nim wszystkich zdarzeń postument co pomnik ten podtrzymuje cały Niedokończony jeszcze w pełni dokładam więc cegły z życia cegielni dzień po dniu i noc po nocy czasem ktoś własną cegłę wmuruje to czyniąc kształty pomnika zrujnuje i tak już niekształtne Oderwać próbuję te cegły w niemocy zamazać w pamięci te warstwy obdarte co szpecą smugami cieknących zamroczyn a wykpić próbują się żartem Czasami murarze pomocni starają się pomnik umocnić zaprawą dobrej rady ja ich zaprawę pogardą obmywam tak ich porada w niepamięć odpływa więc wieszczą wierutny upadek Lecz przecież tylko ode mnie zależy czy on tu zostanie gdy ja będę nieżyw czy chociaż jeden kamień Czy niematerialne się stanie materią czy może się w pył obróci wraz ze mną czy zalśni wspaniale Ugładzić próbuję więc kształty po wierzchu zalepić uszczerbki w nietrwałych posadach by trwało coś pośród wzgardliwych uśmieszków gdy ja będę upadał Być może pójdzie w niwecz być może że sprawiedliwe w grunty wsiąknie ponure być może w zdeptanych kamieniach znajdzie się coś co ruszy sumienia i wzniesie się z gruzów monument Na razie jednak dzień po dniu buduję i patrzę jak wolno wzbija się w górę i czasem się chwieje ja trzymam wciąż w pionie te kształty niezgrabne i wierzę że kiedyś ktoś zrobi to za mnie mam taką nadzieję Więc warto się starać by pomnik budować z najlepszych surowców dostępnych od ręki by z końcem budowy nie musieć żałować że nie ma za pracę podzięki.
58 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
buduj a ja sobie pośpię :)))))))))))))

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie