Przejdź do treści
Czytanie

Bóg wojny

Zawarł to w kilku słowach, oczy wlepił w pustkę
Przywołał na smutne usta wyszukany uśmiech
Wykonał gest lewą dłonią, zamiast odejść zamarł
Przyciągnął ją lekko do siebie żeby nie zemdlała

Szepcząc cicho do ucha pogładził po skroni
Odsunął jakby z niechęcią, złożył dłoń przy dłoni
Położył palec na ustach, zgryzł ostatnie słowo
Znów wlepił oczy w podłogę i stanął, tuż obok
65 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

20 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie