Przejdź do treści
Czytanie

Odjechałaś

tylko pocałunek błądzi po wilgotnych wargach niczym puch unoszony wiatrem ręce bezradnie poruszają palcami w poszukiwaniu twoich dłoni słońce skryło się za zasłoną rozczarowania to nie pożegnanie orkiestra nadal będzie grała lecz serce nie rozumie wyrywa się z piersi chcąc lecieć za tobą pojawiasz się jak burza wypełniając atmosferę dziką namiętnością w ekstazie szaleństwa i pożądania łamiesz wszelkie zasady usuwając je jak chwasty z ogrodu rzucasz wyzwanie losowi trzymając w garści każdą chwilę wyciskasz ją co do kropelki później znikasz pozostawiając zapach tęsknoty na długich dniach bez ciebie
100 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

51 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie