nie musi być pod latarnią by wszystkich wyłapać stanie na rondzie jak GRENDEL wyśmienicie i bez przekamarzania też i nocą bedzie łapówka wskazana tylko w czyim pomyśle jak też deska od GRENDREA na nie jednego już c...
Utwory
53,165 wyników„SMUTNY- MALUSZEK” Słodkie maleństwo na świat przyszło, Niczego winne dziecię to. W beciku białym leży cicho, śpi słodko Oczka mruży swe, cichutko, cichutko Bo zbudzisz je a ono tak cicho, słodko śpi Śpi snem bajecznym,...
kiedy cię pragnę za każdym razem czuję doznanie jak melancholia odpływa twarz twoją widzę pragnieniem oczy w połączeniu jak metale bo kiedy plus a kiedy minus serce czerwieni w punkcie zero jak władca wiatru...
Pewnej zimy, w styczniu, z rana, Mówi bałwan do bałwana: "Dręczy mnie ogromna troska - Nie mam już z marchewki noska!" Na to drugi tak powiada: "Mi co chwilę guzik spada! A tak piękne te węgielki... Zaraz...Nie mam lewej rę...
sukces sączy się z drzewa genealogicznie usprawiedliwiony skłonności wyłaniają się z pradawnych korzeni proste wzniecić w sobie pierwiastki geniuszu i raczyć się istnieniem skazanym na triumf równie łatwo...
nie pierwszy raz zawisłaś nade mną perfekcyjnie prześwietlasz każde mrugnięcie zamiast to zdmuchnąć wcieram głębiej i głębiej wyciskając źrenice wyłowiłem diamenty o smaku cebulowych chipsów teraz skapują pomału w pust...
być może luksusowy jest też powierzchowny lub nierozgarnięty lecz w Ładzie na ładzie ładowności Władzi szalona kaj Wład i odprężony a czy to obcy czy własny może być przypuszczalny bo dla mnie jest najpiękniejszy taki c...
lubię kiedy kobiety wiersze piszą mądre piękne z polotem lubię kiedy kobiety słowa pieszczą ale dlaczego jest ich tak mało? tak długo oczekiwany wiersz o który mnie panie prosiły
Gryziesz swe nabrzmiałe wargi By przypomnieć sobie jeszcze Tamten wieczór , tamtą noc Kiedy noc pachniała deszczem Parującą ciemność wokół I splecione ciała razem I zamykasz swoje oczy W myślach cieszysz się obrazem...
Siewca wiatru , co z wieczora Śmiać się chce w każdej godzinie Siewca lęku , wątpliwości Śni się winnej już dziewczynie I nie daje jej spokoju Choć formalnie wolność dana To już nie wie jak się zwracać W przeszłość ?...
w koronkowe sukna włożę trochę wdzięku z powabem zatańczę do przyćmionych dźwięków ujarzmię ciszę swoimi ruchami by przykuć do siebie i zawładnąć myślami to chwila dla nas bez zbędnej oprawy we dwoje i gorycz ma pos...
zmienne dni niepokojące mijały w szarości i cierpieniu każdy dzień zrutynizowany jeden po drugim jak zmieszane ze sobą ziarenka piasku w piaskownicy nicość i pustka wszechogarniająca jączyła się nad miastem ona jedynie z d...
za szumiącym wodospadem i łąką pełną białych tulipanów siedziała staruszka coś mówiła do siebie lecz kiedy nadleciały zielone motyle łąką zaczęła błyskać wszystkimi kolorami tęczy pojaśniało i melodyjnie chmury rozsu...
w skamieniałej oślizgłej ruderze gdzie wapnem wybiałkowane ściany mieszały się wspomnienia z dzieciństwa koślawym ruchem ręki jak rozłożysty scyzoryk poszedłem do marysi i jej przyrodniego brata wśliznąłem się ukradkie...
Pod balkonem. Słowiki na drzewach śpiewają. Marzą o bezpowrotnym śniegu. Na ciepłych parkanach, przydrożni kloszardzi. Bezdomni piją wino. Klaustrofobiczna przestrzeń zmieszana z pachnącym od pustych butelek..... Zaw...
Białe gołębie przelatują kluczem. Kształty krzyża. Wszyscy się modlą. W przydrożnym barze śpiewy i stypa. Płaczemy zawsze po ukochanych. Lecz życie bez nas też będzie trwać. Nie bój się ciszy. Kołysze nas wiatr.
Dziś na zadupiu majowa udręka. Pan Stach co go widzę codziennie przez obsypane mąka firanki siada jak co dzień i wrzeszczy. Nie wiem, dlaczego od pół roku tak robi pod moim oknem. Pomagają mu w tym rytuale jedynie pr...
Wylęgła się w pustej porcelanowej brytfance i jej chorągwie na dno samiuteńkie w szczelince na twarzy-zamarła. Nikczemnym spojrzeniem jak dzika stokrotka wniknęła w podświadomość. Nie wierzyła, że można się głębiej zanurzy...
Zapominam czasami o depresji, która wciąż mnie dręczy. Nie śpię, nie piję, nie umiem właściwie nawet skonstruować zdania. Pamiętam lata-dawniej wszystko było łatwiejsze. Szkoła, dom, rodzina , pies, dziadek i babcia. W pewien spo...
turlałem się to w prawo to w lewo czas był wolniejszy od ciszy kiedy spoglądnęła na mnie jej warkocz pod ręką jak strużka światła rozbłysnął lecz stała obok nie chwytała się brzytwy ani żadnej ludzkiej przyjaźni na któ...
oddycha przy pomocy pompki rowerowej zabrakło jej tlenu w młodości nic takiego nie miało miejsca kiedy grała w klasy z kumpelami szkolnymi szukała nowych znajomości dwa dni czekała matka i ojciec zanim eugenia znowu...
Kiedy mówię o poezji zamykasz oczy. Jak o polityce wolisz myć naczynia. Smutek coraz częściej gości w naszym domu. Pamiętasz jak byłem szczęśliwy, kiedy przyniosłem pierwszą wypłatę. Dzisiaj coraz częściej nasze...
Pieką się na trawie dwa bezkształtne kamforkowe wzgórki. Eteryczny bezkształt jednej z nich daje mi prawo myśleć o złudzeniach, które w młodości każdy z nas miał. Dzisiaj nie są one do spełnienia z powodu błędów lekarskich,...
Narzucono mi ponownie betonowy płaszcz W sylwestrową noc wybuchają w głowie śmiertelne fajerwerki. Tu nie ma asymilacji, debil za debilem debil. Na głowię przywieszono mi wisiorek z kondorem Nie jestem ludobójcą,...