choć widzę słońce karmiące ostatnim promieniem góry i mgłę pijącą wodę z szumnego potoku nie zapomnę o tobie i kiedy szlakiem idąc napotykam puszyste chmury zawisłe nad cudownie barwną doliną nie zapomnę o tobie...
Utwory
53,160 wynikówz nadzieją włączam internet może jeszcze ją spotkam znad krańców świata miłość albo tuż obok zza ściany wyroki jego nieznane
Spotkałem Cię tuż za rogiem Zmierzając właśnie mimochodem Do Nikąd w Bezczasie Spotkałem Cię wczoraj w parku Siedząc wygodnie na ławce W Bezmyślu zapadając Spotkałem Cię o poranku Jedząc ciepłe śniadanie W Bezkresnej z...
cicha maszyna powie wszystko podpowie efek jej nie bywały gdy subwoofer podłączysz głośników sześć i rzutnik do szczęścia film oglądasz na ścianie czując się jak w kinie teatrze czy filharmonii muzyki słuchasz miło wie...
pośród murów cicho w przestrzeni wietrznie wiatr kołysze korony drzew jarzębina jak rajskie jabłuszko uśmiech śle w zieleni butelkowej pośród złotego klonu co kobierzec ściele szeleszczący puch tak już jesień wita c...
życie wolność niosę jak w wiadrze wodę zrodzony ze źródła miłości na brzegu ułożę ze snów kilka obrazów pamiętam czas walki dobra ze złem teraz śnisz sen o błękitnych polach zielone łąki pachnące sianem skoszo...
płaczę łzy żłobią koryto w ziemi płyną potoki gna prąd gorzko na sercu porzucony suchy liść na nawietrznej plączę się w alejce marzeń wspomniane chwile zabija czas nas obok siebie brak los kołem toczy głaz...
świat za szybko pędzi wkręca ludzi w tryby traktuje nas jak lalki byśmy żyli na niby pilnuj się człowieku i ten wyścig opuść stań po stronie racji unikniesz likwidacji
nie wierzyłem w miłość zamknięte na cztery spusty serce nie ufało erosowi niczym błędny ognik prowadził na bagna jesienny deszcz był odzwierciedleniem uczuć topiliśmy świat w szarości rozlewając kałuże smutku dogasaj...
dzień dobry witam cię każdym słowem gestem uśmiecham się do słońca promień pieści ciało opala skórę białą jak pergamin ktoś narzeka bo ma za mało mi wystarczy kilka słów to co mam niewiele a cieszy kilka słów miło...
Już mnie nakręca Słyszę jak moje Myśli kołysze Podpowiada Jak miłość Ludźmi włada Jest tylko jedna rada Niech nam się układa Trzymam serce W ręce chcę Miłości więcej.
Całym sercem Jestem twoim jeńcem Żadne słowa tego nie oddają W pamięć zapadają Kusisz na pokuszenie Zapuszczasz korzenie Uczuć swoim nie zmienię Są moją kulą u nogi Nie wybiorę innej drogi.
szare szeregi błotnistych przygód nad zachodzącym słońcem nie idę blado różowo parzę ślę dotykiem szalonym gońcem żegnam pana panią witam serdecznie płaczę na balkonie po co komu jutrzejsze pomarańcze biegną szaro złote konie....
Wasze tabu, moja buta Niegdyś w betach Teraz w Tebach Wciąż pamiętam o potrzebach... Arcytabu? Arcybuta! Tuba ryczy: bata szukać! Tabula rasa Ja jestem tabu, już od bobasa! Tabum! Tatabum!
głaszcząc dobrą wolą filary wspomnień obijamy się o twarde kanty rzeczywistości na ścieżce zakopanych pragnień puszczasz dłoń moją tłumacząc się brakiem sił zastanawiam się tylko kiedy zrozumiesz że niesłowność to jeden z g...
schizofrenia jak gąbka nasiąka chłonie wiadomości. światła nie wytrzymuje napręża wycieka nie opanowana z mózgu komórki błędnie akceptują otoczenie jak zatrute ciało trąca z czasem nie wytrzymuję w eterze kilka table...
zadumił się cudami błysk tratw na zboku nagłym kamienny blask ozimin w poklasku lawinowym usłoniem się z uścisku ........../uskoku aż do zakrętu bronił tam okręt goły brodził mieliznę zapaskudził gołąbek g...
pewien szarak w wirtualu pewien ze jest na legalu pisze ścierwo i ocenia lecz należy do plemienia Plemię to to są szaracy w głębi duszy tez lewacy przez realny świat wyklęci robią bardzo się nadęci
duża mila mała prowadzi przed siebie drogą pełną słońca ciepły wiatr uczucie kołysze po ogrodzie szepcząc piękna jesień owoc ma obrzęd swój treściwy pachnącym źródłem natury liście winne owoce w świetlistości serca...
gdy wiosną zakwitnę jak jabłonie kwiatem cię obsypię latem dam ci gryza jabłka jesienią złotym szelestem liści cię posypię zimę przeczekamy
zamazane wszystkie imiona na trumnie pamięci mogile ciszy niechaj się wsłucha ten który kona w ów dzwon bezdźwięczny nikt nie usłyszy rdzą malowane złote litery płoną w granicie milkną w kamieniu Charon już trzyma za ż...
wymięci oczy pełne tęsknoty krążą po okolicach skazani na parki na ławki na dworce jak im pomóc w jaki sposób każdy kowalem losu każdy może żyć jak chce świat mruży oczy przemyka drzwi oni wiedzą o co...
Wszystkiego nie podjąłem Nie byłem aniołem Lecz coś do siebie wziąłem Dobra lekcją się przydaję Sens naszemu życiu nadaje Dużo daję łagodzi zwyczaje Człowiek lepszym się staje Odwagi sobie dodaje.