Paski zamiast kresek tropikalny pot kastet na policzku brak skarpetek mrówek koc Szablon z pentagramu prędkie oko salon z gwiazd oparł się obłokom jastrząb Tatr
Utwory
53 198 wynikówa obraźliwe som a tkliwe wraźliwce same jakieś nad poziomamy latajom słabych dni nie majom ino esencja ingrediencja samiuśkie ckliwe poczciwe takiesi do czytania pochwalania i przeżywania takie som reszta won
I tak po raz kolejny szukamy wyimaginowanych kompanów wirtualnego półświatka. w pustym ekranie pustych kart; siedzimy w dziwacznych pozycjach (bardzo nieerotycznych). nieładni i nietrzeźwi upajamy się chwilami, gdzie nie ma…
Satyra goni klepsydrę maska w nas czasem szal oplata myśli wrzosem nie mam już 20 lat
dobrowolnie wybrałam wierzyłam że jestem godna z roku na rok coraz dotkliwiej przybijałeś teraz czekam już tylko na wybawianie ty umywasz ręce z cyklu "Przebudzenie" 18.08 2012r,
Gdzieś zniknęły mojżeszowe tablice a jeszcze niedawno na ich fundamentach ludzie stawiali domy boskim pismem inkrustowali ściany pewnie leżą niefortunnie pokruszone tak, że zostało tylko „zabijaj” lub „kradnij” a świat tym z…
coś dodaje sił płynie mój okręt wiatr łapię w żagle nie stoję w miejscu wiara powróciła jak Albatros samotny na morzu łez tyle biedy połóżmy temu kres gdzieś na odludnej wyspie zbuduję świątynię serc
na stoliku szminka tusz do rzęs nie ukryją emocji znam ich chropowaty język jak garść rozrzuconych migdałów mają dziwny słony smak ukryte za siecią zmarszczek słowa którymi skreślam dni te bez znaczenia zaraz zapomnę inne…
Przychodzisz po burzy co w myślach przed chwilą przeszła. Nie wmawiasz mi, że nic się nie stało. Tulisz się jak do poduszki, pragnąc złapać oddech uczysz mnie oddychać. To takie proste?
Adnotacje skroni pętle porzuconych parkiet śliski dla spoconych dłoni Beczułki drewniane statek i most dwie przystanie zakamarków sztos Łazarze popiołów storczyk poranny zalew pcheł lustrem karty
jeszcze jesień wczoraj w lesie nie rozgościła się na dobre przycupnęły za krzakiem dorodne rydze nazajutrz będzie ich więcej żółte liście niespiesznie między zielonymi zajmowały swoje miejsca puszysta kitka ruda wiewiórk…
Gdy zasypia świadomość egocentryzm spada na podłogę. Dusza rozpuszcza się w narracji, jesteśmy jak dzieci kołysane podświadomością. Biorąc pod uwagę owe fantazyjne, bez wstydu rozrzucamy pragnienia. Niepohamowanie pożądamy,…
Nie czuję jak ty przyjacielu jeszcze słychać kroki na schodach drewnianych i starych za starych i za drewnianych by utrzymać kolejny tupot stóp rozchylam się i przyjmuję ofiarowaną miłość zasłaniasz ręką skronie chronisz prz…
Lato nie przeraża słowa tak; myślę a w myśleniu tym, nie ma dozy udawania -udawanie przemyka długimi korytarzami umysłowych paranoi piętrzących się w zakamarkach nielogicznych domysłów. Lubię patrzeć na kobiety, za co dost…
kochanie chcę być z tobą nie odwracaj pasjansa to ja rycerz ze snów zamienię miecz na bukiet róż teraz gdy obok śpisz czuję oddech twój bliskość ust pocałunki długie jak letnie dni gorące
między nami spaceruje Bóg nikt Go nie widzi każdy sobą się brzydzi ciemne drogi dobrobytu bogacą się za wszelką cenę w duszy ogień piekieł miłość umarła wieki temu jest nadzieja w nowym życiu spójrz w serce wśród nas…
Iskra na płocie słaby sen świadomość ruletka mew Dryfujące płatki ogród Adama zatarta klisza głuszy pomiary Brzask papilotów Ty i ja protokół
Niewiele rozumiem słów zakupionych momentami złość krzyczy to tylko impuls niechciany niepohamowane litery wyskakują z gardła żałosne sceny te nie wyrazy nieprzemyślanego scenariusza bywają wydukane nienawidzę uda…
sylwek och sylwek jak ja rozumiem te pierdolnięcia dla niepokapu spokoju ducha i chociaż żeby szczupła a ona nie ciągle swoje ja jebię a raczej chciałbym kolesie od najlepszego do najgorszego ale zawsze pod ręk…
życie to jest teatr nic nie mówisz sporo gadasz życie to nie tylko kolorowa jesteś blada życie to nie tylko to nie tylko taka gra przy zamkniętych i zdziwionych brwiach twoja łza ty i ja teatry to są dwa ty i mgła ty…
przenikam przez ścianę równie bezboleśnie jak przez dym twojego papierosa nic nie ma znaczenia desperacko skaczę pod wpływem grawitacji spadam w zupełnie innej galaktyce naiwność mym darem chociaż widzieć nie chcę widz…
nocą gdy miasto śpi cichutko myśli płyną wśród rozisrzonych gwiazd artystycznie tak i obrazowo na orbicie wrzechświata już teraz chcę oderwać się od podłoża i jak motyl poszybować w obięcia przestworzy otulona cudow…
rozdarte tapety w zamkniętym pokoju głuche ściany malują stopy pod sufit prowadzi droga zawraca uderzona w głowę rozmazując podłogę nieświeżą sałatką
pod gołym niebem tańce się skończyły jeszcze kąpiel w ciemności relaks odświeżenia dała po czym ciała pachnące sen zmorzył sen kamienny w ciemności niwysławionej delikatnie dreszcz obiął gdy we włosy się wczesałeś prz…