Przejdź do treści

Stańczyk

Inne

Jako wierny swej roli, szary mim, tkwię w niedoli, nie wyrażam ni uciech, ni łez. Chwilo prowadź w krainy, rajskie bramy, doliny, proszę ojcze nie kieruj ku złu. Serce boli od miny, gdy skinieniem ślesz znaki, niby słu...

Miłość

Inne

Mamy głowy pełne gwiazd, puszczających oko w rytmie naszych serc. Krew buzuje dodając sił, słyszę w samym sobie szepczącą namiętność. Policzyć pragnę wszystkie Twoje włosy, otulić się snami, zabierając cnotę, połączyć w nag...

Telefony

Inne

Dziś zasięgu brak. Dzwonisz zaplątana w sieci swojej niepewności. Odbierasz latawce słów, na cienkiej nitce czujesz zawieszony głos. Jego treści niby żółte wstęgi, rozrywają chmury. Często spoczywasz głucho, czasami tłumnie...

Nieswój bo inaczej wychowany, zadumany w swych korzeniach. Pełen strachu, wręcz zaszczuty kołaczący pisklak kwili. Drżący, zziebły od zatrucia, niby pościg w głowie zbiega. Chwyta bilet do kołyski, swej historii ciernie ost...

Za oknem to co lubię zapach pąków zieleniące się gałęzie poruszane piórem malowidła natury takie piękne muskane lekkim wiatrem cień drzew już nie taki łysy księżyc pełny w kolorze wieczoru słychac nowe głosy wid...

Usnąłeś pośród bezkresnych fal czasie mój natykasz się na przechodniów czterech wędrujesz wraz z całą planetą nie jesteś sam choć w swym języku jeden. Pośród rozwydrzonych nas i spokojnego Jego podkreśl na karcie gwiazd kol...

W niekompletne słowa rzucam swój los widzę tam "SZ" szarość czy też szczęście a może szczerości głos zagrał mi budzik poderwał wzrok kolejne kurtyny opadły za oknem już nie mrok wystrzeliły pąki na wiosnę kobieta w biel...

Fenix

Inne

To taki ptak skąpany w blasku epicki fakt w płomieni dziecku odrodzeń i popiołu klaser zadziorny, piękny szybkości laser ściga się z czasem i choć gorący każdy dzień rozgrzewa serce talizman wen rubin sztuki w epoc...

Smutek przeleciał mi po karku ręką prześlizgnął melodię nocy kołysząc się pisałem akty lecz coś zaślepiło oczy zamuliło, zszarzało pośród komórek ceglastych ego pewność w bezliku ułudy pogięło słychać już tylko strzeli...

Niedziela zbliża się do końca światełkiem na tablicy gwiazd sunie po tafli czasu poniedziałek Ty sama nabierasz w oczach innych rozpamiętujesz weekend niby tarczę zabijając myśl o nowym siedmiorgu bliźniąt rozprawiasz o i...

świat

Inne

Kolejny wiersz wyjęty z szuflady, napisany w 2007 roku "Świat" To zamorskie śpiewy syren melancholia w oku nieba czerń przebija złotą iskrą umysł wolny tam od cienia. Opowieści godne świtu niczym z stu i jednej nocy...

Suwakiem manewruję dźwięki zapach zatrutych igieł rozrywa nozdrza nacelowane na serce kwilą w apatyczny wieczór kraken już połyka moje łajby westchnień światło żarówki spala się z dymem gabinet mego cienia wciąż zamknięty na...

Wiersz z 2007 roku z czasów początków pisania burzy emocji i uczuć. Ten akurat tęskniący ale też i nostalgiczny, mroczny. Dzięki za uwagę :) Wietrze zapomnienia Chochliku beztroski Zajrzyj w progi moje Spraw bym był radosny...

4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie