żyjąc w kręgu zobowiązań ciągłych oczekiwań zastygłej skamielinie brudu lecą mi niewidzialne łzy zalewając życie pragnąłbym zacząć od początku lecz końca zaczętego bytowania nie widać horyzont spadł mi z hukiem na głowę...
Utwory
Ta chwila zapiera dech w piersi ciało buzuje całe rozpalone w oczach mieszanka błyskawic, tęczy dotykasz linii ustawiasz dłonie czekasz na wystrzał choć Ty już daleko serce szalone pewne w swym rytmie powietrze lekkie...
odkręcam wodę i płynę zewnętrznie spokojny wewnątrz huragan lęków nie wiem co począć łapię księżyc za dziobate lica tak dzień za dniem i choć wszyscy wołają za mną będzie dobrze że spełni się sen ja wiem! skończyła się...
snuje się po kątach żre szare od czasu mury zagłusza śmiech jedyną pociechę tej dziury kruszy stare cegły miażdży matowe fotografie brudzi sen jak atrament papier gładząc słowem czarną mafię
Nic nie widzę stoję we mgle gęstej jak smoła spadającej na głowę niby wosk nie ma znaczenia życie tłucze coś w duszy kuje serce aż żal wszystko jest pozorne, nietrwałe kiczowate w swojej bezradnej postaci a najgorsze, że...
ściszam budzik znów kolejna drzemka nie pomoże nic już kiedy śpi udręka gdy się zbudzi może moje myśli strudzi kłóci się z przemijaniem bo już nie jest jak dawniej zmiana na zmianie kłóci się z przekonaniem ciężko w or...
Dziś szok splątał mi ręce ujrzałem osobę w czarnej sukience to nie sukienka lecz obcisłe leginsy aż strach pomyśleć wygrały "ruchu" listy na pierwszy rzut oka niezła zgrabna pupa nogi długie, obcas była tego kupa wiec wzr...
Widzę czarny bez pośród białych dni słońce zabiera mnie, tam gdzie uśmiech wiecznie lśni w miłym lekkim śnie wciąż kołacze się nie zapominam,że w każdym z nas jest dziecka cień. [czytać intonując melodię z piosenki Adele- r...
Nie będę pisał o wietrze Co śmiga po głowach drzew Spokojnie wezmę powietrze Przypomnę anieli śpiew Zalegnę prosto bez ruchu Usłyszę Twój słodki śmiech Zakryję swe oczy w puchu Usnę wydając dech Wspomnę ostatnią zwrotk...
Piszę późno choć wczesne to myśli próżnia w natłoku krzyżuje ręce jak gwóźdź w przesłaniu przybitym do stołu plądruje winorośl, powłoki kiście. Ubrany w słowa z czapką na głowie okryciem dziwnym bo z zapytaniem czy to już...
Leżę w moim własnym ogrodzie pełnym anegdot, snów naszych czasów wędruje szumnie w koronie drzewa liście usłały kąt mi zawczasu zatapiam się w rosie własnych pomysłów nie ma tu elfów czy krasnoludów a nader ludnie w baśni...
przechodzisz obok zniewalasz zmysły słodka jak mokka, espresso z whisky aromat słów wzroku podarek uśmiech jak klejnot najwyższą z marek każde wrażenie metafor ciała narzędziem duszy tak doskonałej podniebne...
Powstrzymuję swoje oczy usta milczą bezimiennie utrzymuje serce w piersi niby w skrzyni Davy Jonesa pragnę kochać lecz oczy wpatrzone wciąż w ten sam punkt wyjące jak wilk do księżyca stoję sam walcząc z...
pierwsze mocne uderzenie drugie słabsze trzecie nikłe niby dźwięk rosy koniec stacja „Zawał” błysk w oku ostatni jak parada wycinanka życia nożyczki śmierci koniec narodziny pośród słów obietnice jak na Wiejskiej...
Samotność jak niewierna myśl dopada pluskając się w świecie moralności stoisz w tłumie będąc jednocześnie na pustkowiu nagminnie zdradzasz samego siebie pośród wielu masek Twoja niema odbita w pejzażu luster niby księżyc...
Zobaczyć niezbadane lądy wodę jak lazur co duszę pieści świeżość dającą nowe prądy będące oknem piękna i treści. Okryty nocą tańczyć wśród gwiazd tych co w jeziorze skrywają lica przybrawszy maski z sąsiednich miast puszc...
Madame czy tak dobrze mnie znasz woń Twoich zorzy opiewa świat cały rzucasz swe światło beztrosko tak aż serce na tarczy sen Ci zostawi niegdyś widziałem w ust Twych klejnoty cenna to wartość myślą nie okryta sypiesz pięknoś...
Zaprojektowany wedle wyborów spadam w górę pośród ludzkich słów Ty za to sklepiasz wszystkie moje myśli w mózgu pełnym bzdur: zasypiasz kiedy pora, w czas projekcji wstajesz dusza pokazuje Twój pierwotny dialekt w...
Ja ciągle tańczę z boku mam wilczą Hańczę za sobą lód nad głową myśli stos o tym, o tamtym co wtrąci los przed sobą różany most dający pewność na życia kłos niech prowadzi głos
{jest to nieco abstrakcyjny miks myśli twórczej} Zawadiacki myk sposób na przeskok, wylewa się na obrus jak krytyka na karierę, zapuszcza żurawia w kielich dolewa perspektywy, narkotyku twórczego, transfuzja kr...