zwiedzam miejsca zagrzebane w duszy rozwijam mapę zaznaczyłem wzloty i upadki zapisałem współrzędne błędów płynę je naprawić moją droga jest echo! poznajcie je: otacza ramiona niby ciepły koc rozchodzi się bokiem wo...
Utwory
Siedziałem sam cały dzień, szarość plątała mi włosy, patrzyłem w lustro jak zbity cień, spojrzałem w duszy swej mętne oczy. Z głośników melodie dało się słyszeć, gitary akord pachniał sennością, wyspiarski klimat, wyspiars...
Niebo odbija się w liściach lekkim cieniem zabłąkane formy płyną po jego tafli piraci dawno już zniknęli ciskają gromy na innych wodach czasem jakiś ptak przeleci ale nie mewa ani nie rybitwa jak trawka wyrwana niechcący le...
Zanurzam dłonie w obrazie , lepkim jak miód, wonnym jak kobieta, smakowitym jak ciasto wiśniowe. Brzdęk pucharów niby szept murów teatru zapowiada powrót pędów weny, łaskawej obcym szarości. Nieuchronnie wiążę się z konte...
Drzwi balkonu uchylone delikatnie świeżością wypełnione wzrok wpatrzony w mapy w jedną z nich zawijam melodię pokłosie ułańskiej fantazji bilety w dłoń rolety w dół słońce w górę ostatni łyk kawy głęboki wydech codzien...
Brzdęk pośród wolności krwi, zew jak malinowy czar, niby na gałęzi ale we mnie tkwi, taki raj przecudnych par bo dwie ręce, dwoje oczu, duszę i niechęć do złego mam! Gram fair więc też graj, kiedy kończy zwrotkę maj,...
Powietrze ciepła rozkosz zachęca do igraszek rzucić się w falę lata obrazów smukłych i wrażeń ile to traw i płatków szczęśliwych z pory roku brzęczących owadów koncert koncept do nowych zrywów młodości jasnej jak spełnien...
Wyznań wiele jest w tym świecie prawd, niuansów, papilotów jedne żalą się na kiecki inne prościej na swych chłopów. Z pięknej damy wilcze łyko z nimfy traktor PRL-u z brzydkich kobiet feministki z mądrych puste półki skle...
na bieli Twoich kartek liczę nie zapisane słowa w nich gwiazdy w nas płomienie pisząc pamiętaj zajmij ogniem serce na zbłąkanej duszy wyryj atramentem wyznanie wiara leczy sny dziś już pewniejsi dłoń przy dłoni...
rozmawiała z aniołami podawała im dłoń zwierzali się z piekła zostawiali podarki z rozgrzanej ziemi wędrowali karawaną fontanną uczuć spalali siebie ich skrzydła opadły razem ze swą skazą jak dwa palce z kaplicy rozdzie...
zaskrzypiało to co między słowami co najczulej całuje stopy nieboskłonu gwiazdy spadły leżą zakryte całunem z szarych szmat jedynie flashe tylko hałas teraz chaos już potok myśli zaraz słowotok nagle strzał! ból po...
Bez już kwitnie sypiąc progi On dom babci przypomina, wiele fortec z fotografii, ciepłe słowa czas wygina. Zalatany skaczę z kwiatu jak w Alicji świecie postać, lecz prawdziwe to co we mnie dusza, która pragnie zostać. P...
Za kratami świadomości pośród blogów mas, zapisany autografem, kilka liter a w nich twarz. Przez sieć wszyscy odmienieni choć tak bliscy inne geny, nieprawdziwe ich oblicza, siedzą w tym jak w dnie kotwica. Jak odróżn...
Zakurzone zeszyty czekają samotnie. W starym kufrze ułożone według nazw. Otulone ramieniem czasu wciąż głodne, wersów poezji wydanych na świat. Kilka płyt dziś ułożę obok, ich melodie nie bawią od lat. Ja sam strychem pogo...
Na biurku widnieje pejzaż w antyramie, widać w nim zacne centrum tego świata. Religii portret i wiernych wyznanie, jego historia obficie bogata. Niezgrabnie zrobione starym aparatem, zapieczętowane w umyśle i duszy. Ono w...
"Płonie na błocie" to niesamowite niepogoda za oknem a w moim pokoju siedzę i samotnie moknę to niesprawiedliwe u sąsiada plaża oskarżam prognozy płynąc z korytarza "jeszcze ze dwa takie starcia a poszukam wspar...
Zamykam otwierasz uśmiechasz o cholera! teraz zamydlone piaskiem moje oczy widzisz Saharę ust pocałunkiem zbroczysz? słyszę w duszy- jasne opadł z powiek kurz fantazja w realu popłynąłem cóż. Cóż zrobić miałem w o...
Wokół świat, wokół nieład białe posągi chmur wskazują na wodę. Płynie wieki, my z nią falujemy, godna z niej przenośnia uczuć. Porywa jak wir pieśń wodospadu, szelest wycisza zmysły zasmucone plusk kotar niby zaklęcie czasu...
Do prawdziwych chwil nam daleko, budzik bije jak dzwon dziś na alarm. Wie to także kupidyn z jezior, jaka iskra w sercu się spala. Wiarołomne są zmysły i myśli, pośród lasów i rzek tak rozmytych. Powędrują nie z prądem, l...
Zbieram księżycowy pył, mam sakwę pełna marzeń, do domu nim drogę oznaczę nie licząc swoich wrażeń. leniwie pośród planet skąpany w deszczu Twych słów płaszcz nieba pędzlem maluje podwijam rękawy do snu.