Jestem rozczarowana własną duszą. Jestem zniesmaczona ciałem, co wciąż czeka w kolejce. Schowana za ścianą, wzniesioną na wysypisku ludzi, na palcach odmawiam popularną modlitwę. Pęka nić, utkana z łez świata – wychodzę...
Czasem lepiej jest czuć zbyt wiele, niż nie czuć wcale.
Katarzyna Anna Koziorowska, urodzona 21 września 1990 roku w Olsztynie, z którym pozostaje związana do dziś, pasjonuje się literaturą i muzyką. ↗ridero.eu
Inspiracje i zainteresowania
poezja, literatura, muzyka
Utwory autora
Wyślizgane klamki. Okna zamknięte na oścież. Przebrana za Boga, dziś jestem tanim usprawiedliwieniem samotnych. Pora rozliczyć się ze światem. Czas, aby zaufać ludziom. Nie ukrywam serca, nie domykam powiek – niech do środ...
Tkwię tutaj, uziemiona w swoim szaleństwie. Moja własna głowa wie lepiej, kiedy mam zasnąć, kiedy zabraknie powietrza. Światło nie sprzyja dziś cieniom. Krzyk, choć obojętny, cofa się bezszelestnie. Przyznaję się do jutr...
Przychodzi czasem taki rozdział życia, który nie współgra z przyszłością, nawet pobliską, naznaczoną. W sercu panuje złość, co nie pozwoli istnieć pod prąd. Jestem, choć mój cień chadza własnymi ścieżkami. Pojawiam się,...
Wyglądam przez okno – widzę same znoszone serca. Oglądam się – tylko piach, nic więcej. To nie jest znoszone sumienie – to twierdza, jakiej się nie boję. Uciekam przed łzami – tam, gdzie nie liczy się epoka, sen nie gra r...
Wszystko, co do bólu nienawistne, odchodzi bez niepotrzebnych warstw. To, co zbliża się nieuchronnie, jest przysięgą, ale zbyt pochopną. Nie potrafię odepchnąć od siebie wspomnień – wracają natrętnie i łapczywie w niewłaśc...
wiesz moja przyjaciółko kochałam cię zbyt nieumyślnie byłaś pragnieniem łasiło się do mojego nienasycenia przeznaczenie tworzyło dwie osobne historie smutno mi było czuć chłód w twoim sercu choć klękałam błagałam o o...
Nieodwracalne, nieusuwalne piętno na mojej garbowanej skórze. Jutro, co czai się wśród ostatnich uderzeń serca. Przywołuję na wargi pocałunek, który umknął w nieznane; tam, gdzie spotkać można najdroższe łzy świata, nama...
Zanurzam się w życie, którego nie rozumieją nawet ci, którzy uwierzyli. Poddaję się bezsporności zmysłów, aby zrozumieć to, co najbliższe, najciekawsze. Wciąż staję twarzą w twarz z własnym ciałem - nie spodziewam się jut...
Rozkwitam bujnie, choć tak nieletnie są moje przywidzenia. Pęka w środku słowo - genezy nie rozumie nikt. Przyjrzyj się płodnym łzom - są zbyt duże, aby stały się okazjonalną pamiątką. Cisza, tak podobna do Ciebie, współ...
Próbuję odszukać ciszę, która przyniesie balladę śpiewaną Twoim sercem. Usiłuję dotrzeć na sam początek poematu, choć wiem, że nie do twarzy mi z uśmiechem. Nie wiem, ile lat świetlnych zajmie mi odnalezienie Twojej czuł...
Powiedz: czy warto doceniać ciszę, która w pewnym momencie zastąpi Ciebie i mgłę Twojego szkarłatnego oddechu? Wyleczona z burzycielskiej tęsknoty, rozpadam się jak domek z kart, wzniesiony szeptem. Usiłuję uwolnić się...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
