Przejdź do treści

Po tak długich miesiącach po tak strasznej rozłące — jakie oczy masz modre, jakże usta gorące! — Więc to prawda! — więc jesteś — ? — — więc dotykam Cię żywą, istniejącą jak życie i jak życie prawdziwą — ? — Klę...

Jazz

Inne

unosi się w barowym dymie nad gwarem głosów gromadząc pod rzęsami rozmarzenie rozsiada jak u siebie palcem przy palcu kokietując naciskane powietrze dla niego przemieniam się w naczynie po którym tak pięknie prze...

Czwarta

Inne

ta godzina nad ranem naga oblepiona potem zwinięte żagle prześcieradeł palce pełzną po brzegu snów szarpiąc resztki koszmaru ta godzina kiedy samotność zaciska pętle na szyi nocy a skazaniec modli się i łyka ostatnie wyr...

Mala vida

Inne

przeciąganie liny między prawym a lewym przedsionkiem węzeł bólu wchodzący raz w jedną raz w drugą komorę pulsujący wybór prędzej pęknie serce szybciej od migotania zapłonie i spopieleje

Misja

Inne

oderwany oddychasz inaczej zostawiając na progu domu zapach normalności w drogę wolno zabrać tylko tęsknotę podchodzącą do gardła kwaśnym niepokojem i kołatanie serca gdzieś w dalekich krainach kobieta dziecko matka...

spadały za horyzont nieliczne łapaliśmy w dłonie a wtedy topiły się złotem brudząc zabawnie sny perseidy są jak cukierki z wedlowskiej czekolady które chowasz na gorsze dni jak lek na melancholię znowu zgubiłam listę ż...

powiedzieli wolność jest obca przyjedzie w kontygentach rozłoży się na pustyni wolność to wiara krzyczeli drudzy czas zostawić kości zakopać na pustyni między kazaniami karabinów maszynowych karmiła dziecko z piers...

widzisz to takie proste usiądź zaparzę kawę widzieć to uwierzyć usłyszeć jak uderza filiżanka o stół poparzyć język na sylabie ko chamem nigdy nie będziesz nie narzucisz mi białego welonu ciche zamknięcie drzwi na inn...

Słono

Inne

z łzą można tyle zrobić toczyć po policzku wycisnąć na biel wzruszenia oddać za piękno narodzin posolić odmowę a moja uparcie stanęła w gardle przerażona wyjściem na świat będąc początkiem potopu wolała zostać tamą

Daleko

Inne

kiedy mam usta i piersi pełne cętkowanych ogrodów noc przeciąga się kocio łasi do twoich ciepłych dłoni elektryzując z futra gwiezdny pył znowu zarumienił się świt pręgowana światłem pościel wywąchała twój trop choć...

Banici

Inne

przywarujemy z nosami tuż przy ziemi wdychając zapach geranium spoceni jak zwierzęta od słońca i bliskości będą nas drażnić ludzie pozbawieni wstydu idący za ręce do ołtarza pod ramię do grobu zasznurowani my znamy t...

Endogenna

Inne

tężeję nie potrzebuję czterech ścian krew zastyga z błahego powodu śmierci niewysłanego mejla ekran na stypie jak usłużny kelner serwuje świeży spam można jeszcze rozrzedzić -barman pigułka! a subtelniej lampka lito...

Pod dachem, na łące te chucie palące w pościeli nurkuję z kompleksów kuruję Na głodzie, w oszustwie z kanapką, przy lufce za krótko, bo ciało wciąż więcej by chciało Uciekasz, zaprzeczasz z terminów wykręcasz od ty...

Płótno

Inne

płochliwa marzył już nie ma takich sarnie spojrzenie pęciny muśnięte pędzlem tyle godzin zapatrzony zamodlony nasłuchując echa kroków gdyby tylko mógł chwilę sam na sam jak koneser widma wyciągając po nią dłonie tkl...

Cykl

Inne

pojawiasz się raz na jakiś czas jak pełnia księżyca burza hormonów płodna myśl jesteś centrum kobiecego cyklu ulepiony z tęsknoty wycia w głuchą noc szampańskiego tak retorycznego nie raz na ten czas kreślisz kręgi n...

Zimno mi

Inne

ach, te twoje usta ! moje Kilimandżaro wspinaczka po pocałunki te gorące o smaku beaujoalis te chłodne nad ranem odgarniam śnieżne zaspy- wspomnienia o tamtych kobietach śmierć przez zamarznięcie na samym szczycie r...

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie