Przejdź do treści

pod parasolem

Inne

zmokłem jak nigdy wytłumacz nienasyceniem w twoim-moim czasie skąd się biorą dzieci zapytałaś odpowiedziałem że to wcale nie bociany ty i ja pojednaniem a wcześniej czy później i tak jedynie kilka szeptów potem ślina...

obok nas sześcian zbudowany z kilku kwadratów wyznacza kawałek przestrzeni przeznaczonej na ochłapy kochania szczątki prawdy ułożone w wielokąty foremne lub mniej miarami boków wyznaczają niepewność dłoni drżących na każ...

w archiwum niewysłanych listów dym z papierosa kłębi tęsknoty słowa niewypowiedziane marzeniami które legły w gruzach zaległe szczęścia niewola i mgła tyle pozostało nam z miłości pęknięcie i rozpad jak związek przyczynowo-...

tego nie pokonam

Inne

ostatnia zdarta płyta pewnej historii konkretna schizofrenia niedosytem szkiców na oknie w ciągłym braku czegoś co się skończyło malujesz definitywnie ulotnie na wpół liryczna w moich wierszach szukając odpowiedzi na nas...

pod pozorem kamienia zamknełaś drzwi na oścież nic nie mówisz kiedy maj schowałem w pudełku zapałek przekonaj mnie że nie cierpię o krok od szczęścia muzyka skrzypiec bez znaczenia poranna rosa wróżąca dobrą pogodę na reszt...

jakże trudno

Inne

w kilku światach nieprawdy odnaleźć tę jedną pośrodku wszystkiego jedyną posuniętą w latach zaćmień zaobrączkowanych na zachętę ostatni raz podaj mi dłoń nie bój się_ przecież gryzę jak zawsze kiedyś w końcu przestanę się...

wydmy

Inne

a propos wakacji spacery w nieskończoność synchronizacją wyznań spojrzenia bez końca na przekór wszystkim nieżyczliwym prosto w rozmiłowane oczy które wciąż chciały głęboko patrzeć i nigdy nie miały dosyć niemożliwe st...

pod parasolem

Inne

zmokłem jak nigdy wytłumacz nienasyceniem w twoim-moim czasie skąd się biorą dzieci zapytałaś odpowiedziałem że to wcale nie bociany ty i ja pojednaniem a wcześniej czy później i tak jedynie kilka szeptów potem ślina...

portal megic

Inne

póżnym zmierzchem przed rozświetlonymi ekranami telwizorów telenowele poza dniem charówki o kilka groszy niestygną palce klawiatur a laptopy goreją niczym wymarzone kominek jeszcze tylko parę drinków przed snem i już jes...

noc bez tytułu jest jak sto milczeń a ja nieodwracalnie lubię nazywać sprawy po imieniu to bardzo niepopularna miłość na odległość nawet tytuł musi mieć co najmniej dwa znaki by drzewa w leśnym transie mogły rozkwitać liś...

lekcja latania

Inne

pomiędzy ziemią a niebem kilka okien otwartych na oścież wiem nogami w błocie a z głową w chmurach strasznie gupi ten wiersz takie przesilenie kiedy wiosna zimą ale wiesz? staram się... serio to taka choroba niedokrwienia...

4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie