Przejdź do treści

po co mi zaszczyty i medale pamięci nie zaśmiecaj chwałą którą ci odbiorą tą czy inna drogą nie wywalczysz niczego prócz próżni materialnej i tak spotkamy się półtora metra pod ziemią ciało pokryje piach czerwie wyje...

czekałem jak na sen pociąg przyjechał bez twojej persony nie dane było spotkać cię tego wieczoru ciemne skrzydła okryły myśli w głowie wróciłem zmieszany słów nie oszczędzałem usta bolały język się zakołkował żałuj...

winny

Od siebie

staniesz przed nim całkiem nagi obdarty z uczuć powiedzą że na imię miałeś człowiek w sądzie na wokandzie odpowiesz na jedno pytanie twoje oczy łzawią krwią w bólu kilka imion przypisane do grzechu ratuj dzisiaj...

portfel

O sobie

na ulicy mijam ludzi uśmiechniętych o promiennych twarzach mijam smutnych wyrzeźbionych z kamienia jak smutne kościelne ołtarze patrzą przed siebie jakby w słońce ale słońca nie ma chmury zasłaniają prastarą gwiaz...

jak piach z wodą zmieszać sen z dniem stworzymy baśń cudownych dat ptaki na niebie dadzą znak by oderwać się na chwilę od spraw tych przy ziemi myślami być przy bliskich gdy ich brak słowa ubrać w krople rosy i wyśnić...

sen

Od siebie

nie budź gdy życie pragnie snu zmęczone dniem nocą się włóczyło księżyc z gwiazdami migotał słabym światłem płakała chmura pełna łez pędził ją wiatr na zachód śnij jutro wstanie może będzie lżej

gdzie nasza miłość gdy każą nam zabijać serce biją mocniej w tych samych piersiach nienawiść zakłada dzieciom pęta przykuwa do broni podsycają wiarę gniewu cierpią narody afrykański ląd ogień zły podsyca grzech...

budzi mnie dzień świtaniem odkrywam wszystko co skrywałem kawa zaparzona pachnie zapalam papierosa dym wypełnia pokój rozmawiamy przy kawie twoje oczy patrzą łaskawie widzę w nich kawał życia razem jesteś przy mnie...

pchnął los na wprost gdzie trwa życie tańczę na ostrzu czasu coś pcha do przodu jak ślepa ćma do światła wygięty jak łuk irokezów strzała problemem w plecach uwiera but w drodze brak wygód brakiem snu nie w...

gdzie jesteś jak ciebie nie ma chora sytuacja leżę i robię pod siebie kto mnie podniesie gdy ściany się oddalają w powietrzu smród alkoholu i marihuany w sztok zrobiony usiłuję zadzwonić do Polski odbierz kochana! t...

prozak

O życiu

nie chcę do kąta pragniesz litować się nade mną podawać w kieliszku prozak mówisz cicho nie wkręcaj sobie prozak uspokaja powtarzasz jesteś śliczny masz rumiane policzki żyć trzeźwo tu na padole nie chcę do kąta g...

stoją we dnie i w nocy jakby wieczne łowcy biedne opuszczone brzozy blade nie ma lipy skute lodem skrzypią palce trzeszczą ramiona rozłożone na wietrze zapisują rejestrują opowieści w zaświaty wysyłają różne treści...

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie